[AKTUALIZACJA, godz. 16:30]
Witamy w relacji! Czas na ostatni mecz Lecha Poznań w tym roku. Kolejorz zagra w Ołomuńcu z miejscową Sigmą o zapewnienie sobie awansu do fazy play-off Ligi Konferencji Europy. Czy mu się to uda? Zapraszamy do śledzenia naszej relacji.
Czy Lech może awansować do TOP 8 Ligi Konferencji Europy?
[AKTUALIZACJA, godz. 16:50]Ciężko na to pytanie jednoznacznie odpowiedzieć. Lech obecnie zajmuje dwudzieste miejsce w tabeli z dorobkiem siedmiu punktów. Ósme w tej tabeli Mainz ma dzisięć "oczek", a więc różnicę tą można zlikwidować w jednym meczu. Problemem Kolejorza jest jednak fakt, że wszystkie drużyny mają do zagrania jeszcze jeden mecz i większość z nich najprawdopodobniej zdobędzie jakieś punkty. Lech w teorii może także wypaść poza TOP 24, które daje grę także w fazie play-off. Szansę na awans do niej mają wciąż trzy zespoły (fińskie KuPS, islandzki Breidablik oraz bośniacki Zrinski Mostar), ale ich rywale są dosyć trudni i będą oni się musieli mocno postarać, żeby zdobyć punkty. Najpewniejsze dla Lecha zatem jest miejsce pomiędzy 9 a 24 i gra w fazie play-off w lutym. Nie można jednak kalkulować, a trzeba grać na sto procent.
[AKTUALIZACJA, godz. 17:55]
Dzisiejsze spotkanie poprowadzi Chorwat Patrik Kolarić. Asystować mu będą jego rodacy - Luka Pajić i Ivan Starcević, zaś sędzią technicznym będzie Ante Terzić. Z kolei za VAR będą odpowiedzialni również Chorwaci - Fran Jovic oraz Ante Culjak. To trzydziestoletni arbiter, który jak do tej pory sędziował jeden mecz Ligi Konferencji. W zeszłym sezonie prowadził starcie Realu Betis z HJK Helsinki.
Jak Sigmie idzie w lidze czeskiej?
[AKTUALIZACJA, godz. 18:25]Dzisiejszy rywal Lecha w tym sezonie prezentuje dość średni poziom. Aktualnie Sigma znajduje się na ósmy miejscu w tabeli ligi czeskiej. Podopieczni trenera Janotki zgromadzili dwadzieścia siedem punktów, ale w lidze nie wygrali od 9 listopada (trzy porażki i jeden remis). Z kolei w Lidze Konferencji drużyna z Ołomuńca zdobyła podobnie jak Lech siedem punktów - wygrywając ze słoweńskim Celje i armeńskim Noah, remisując z Rakowem Częstochowa oraz przegrywając z włoską Fiorentiną i gibraltarskim Lincoln Red Imps, a więc tą samą drużyną, z którą przegrał także Kolejorz.
[AKTUALIZACJA, godz. 19:05]
Bukmacherzy przewidują, że czeka nas wyrównane spotkanie. Za zwycięstwo Lecha za postawioną złotówkę można wygrać 2,54 zł. Remis wart jest 3,02 zł zaś wygrana Sigmy 3,05 zł. Te kursy sprawiają, że ciężko mówić o jakimkolwiek faworycie dzisiejszego meczu.
Skład Lecha na mecz z Sigmą
W porównaniu do meczu z Mainz trener Niels Fredriksen dokonał dwóch zmian w składzie. Aliego Golizadeha i Filipa Jagiełłę zastąpili Taofeek Ismaheel i Timothy Ouma.
Najważniejsze wiadomości I połowy
1' Początek spotkania!5' Świetne zagranie Antoniego Kozubala na wolne pola do Taofeeka Ismaheela. Nigeryjczyk ma idealną okazję do strzału, a mimo to ją marnuje.
29' Zdecydowanie częściej przy piłce gospodarze, ale nie stworzyli oni sobie zbyt wielu klarownych sytuacji. Najlepsza była ta sprzed chwili, gdzie uderzenie w boczną siatkę oddał Daniel Vasulin.
35' GOOOOOOL Lech na prowadzeniu! Wrzutka Joela Pereiry z prawej strony boiska. W polu karnym o piłkę walczą Pablo Rodriguez i Luis Palma. Tam jednak nic się nie dzieje. Futbolówka trafia do Michała Gurgula, który zgrywa ją do będącego po lewej stronie Mikaela Ishaka, a kapitan Kolejorza fenomenalnym uderzeniem pokonuje Jana Koutnego. Sytuacja była jeszcze analizowana na VAR, ale wszystko było prawidłowo i gol uznany.
44' Rzut karny dla Lecha. Faulowany w polu karnym był Pablo Rodriguez i arbiter nie miał wątpliwości, co potwierdził VAR.
45' Luis Palma marnuje rzut karny. Strzał Honduranina broni Jan Koutny, ale gracze Sigmy za wcześnie wbiegli w pole karne i mamy powtórkę jedenastki.
45' + 1 GOOOOOOL Do poprawki podszedł Mikael Ishak i on już się nie pomylił! 2:0 dla Lecha!
45' + 4 Koniec pierwszej połowy. Do przerwy Lech Poznań prowadzi z Sigmą Ołomuniec 2:0.
Najważniejsze wiadomości II połowy
46' Początek drugiej połowy.57' Drugi rzut karny dla Lecha. Znów faulowany Pablo Rodriguez i znów przez Abdoulaye Syllę.
59' Niestety Mikael Ishak strzela idealnie w to miejsce, w które rzucił się Jan Koutny.
78' Strzał przewrotką w wykonaniu Jachyma Sipa. Efektowne uderzenie, ale przelatuje nad bramką Bartosza Mrozka.
84' GOOOOOOL Kontaktowe trafienie dla Sigmy. Dośrodkowanie z rzutu rożnego na głowę Jana Krala, który pomimo zamieszania pokonuje Mrozka.
90' Do drugiej części gry doliczone zostało sześć minut.
90' + 4 Groźnie w polu karnym Lecha. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego w pole karne strzelał Abdoulaye Sylla, ale dobrze interweniuje Mrozek.
90' + 6 Koniec spotkania. Lech Poznań pokonuje Sigmę Ołomuniec 2:1 i awansuje do fazy play-off Ligi Konferencji Europy!
Sigma Ołomuniec - Lech Poznań 1:2 (0:2)
Bramki:
35’ 0:1 Mikael Ishak
45’ + 1 0:2 Mikael Ishak (rzut karny)
84’ 1:2 Jan Kral
Składy w spotkaniu Sigma Ołomuniec - Lech Poznań
Najważniejsze statystyki spotkania
Dane ze strony flashscore.comPosiadanie piłki: 41% - 59%
Strzały: 18 - 7
Strzały celne: 2 - 4
Rzuty rożne: 4 - 0
Rzuty wolne: 6 - 19
Spalone: 4 - 1
Faule: 15 - 5
Żółte kartki: 2 - 1
Czerwone kartki: 0 - 0
Oceny piłkarzy Lecha za mecz Sigmą
Bartosz Mrozek 6Osiemnaście strzałów Sigmy sprawiło, że był bezrobotny. Dziwnie brzmi to zdanie, ale Czesi mimo tak dużej ilości uderzeń oddali tylko dwa celne strzały, w tym jeden bezpośrednio w niego. Szkoda, że nie udało się zachować czystego konta.
Joel Pereira 5
Dzisiaj nieco mniej widoczny, ale zagrał jedno bardzo dobre podanie do Ismaheela i gdyby Nigeryjczyk miał lepszy celownik, to miałby ładną asystę. Na plus także to, że od niego zaczęła się pierwsza akcja bramkowa.
Wojciech Mońka 6
Solidnie, jak w każdym meczu, od kiedy wskoczył do składu, choć bez większego błysku. Na plus parę interwencji i podanie do Pablo Rodrigueza przed drugim rzutem karnym.
Mateusz Skrzypczak 5
Niestety kilka błędów w obronie mu się zdarzyło, zwłaszcza przy wyprowadzeniu piłki, ale ostatecznie nie skutkowały one żadnymi konsekwencjami, co można uznać w tej sytuacji na plus, dlatego ocena wyjściowa.
Michał Gurgul 8
Kapitalny mecz młodego Lechity! W ostatnim czasie dostał od trenera Frederiksena chyba pozwolenie na większą ilość akcji ofensywnych po swojej stronie, co było dziś widać bardzo dobrze. Notuje on bowiem asystę do Ishaka przy pierwszym golu i świetnie podaje do Rodrigueza, kiedy ten był faulowany przy pierwszym rzucie karnym.
Antoni Kozubal 7
Kolejny bardzo dobry mecz w jego wykonaniu. Aktywny zwłaszcza w pierwszej połowie, kiedy miał chociażby świetne podanie do Ismaheela, ale dużo przechodziło przez niego przez całe spotkanie i dość dobrze radził sobie w ich dystrybucji.
Timothy Ouma 5
Pierwsza połowa nie wskazywała na to, że będzie źle i zagrał tam naprawdę przyzwoicie. W drugiej jednak zaczął się stary i zły Ouma: sporo strat, zgubione krycie przy golu i na koniec żółta kartka. Ogólnie jednak dostaje piątkę, bo pierwsza połowa nie była aż taka zła.
Taofeek Ismaheel 5
Na takie sytuacje jak dzisiaj miał mówi się “patelnia” - już lepszych okazji w tym sezonie mieć nie będzie a mimo to mecz kończy z zerowym dorobkiem strzeleckim, choć powinien kończyć mecz z dwoma bramkami.
Pablo Rodriguez 6
Mecz walki w jego wykonaniu. Bardzo dużo się przepychał i bardzo często był faulowany, ale dzięki temu dał Lechowi dwa rzuty karne. Może mieć trochę pretensje do strzelców o sposób ich wykonania, ale znacząco przyczynił się do wygranej Lecha.
Luis Palma 5
Koncertowo zmarnował rzut karny i z tego głównie można go zapamiętać dzisiejszego wieczora. Na plus reakcja po spudłowanym karnym Ishaka, ale nie skończyło się to żadną asystą. Kiepski mecz jak większość pod koniec rundy.
Mikael Ishak 9
Król Poznania jest tylko jeden i dziś po raz kolejny to potwierdził. Fenomenalny pierwszy gol, do tego dobrze wykorzystana pierwsza jedenastaka. Szkoda tej drugiej, bo powinien mieć hat-tricka i byłaby dziesiątka, bo pracował też bardzo mocno w defensywie. Niestety zmarnowany karny nie równa się to z perfekcyjnym występem.
Leo Bengtsson, Ali Golizadeh, Kornel Lisman - wszyscy 4
Wszyscy rezerwowi nie dali dziś zbyt wiele w grze Lecha stąd tylko czwórki za ich występ.
Yannick Agnero, Robert Gumny - obaj grali zbyt krótko, żeby ich ocenić.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.