13-latek zobaczył złodzieja swojego roweru
Do zdarzenia doszło 6 sierpnia 2026 po godzinie 13.00 Nastolatek wraz z trzema kolegami wybrał się do sklepu przy ul. Kostrzewskiego w Gnieźnie. Rower pozostawił bez zabezpieczenia na stojaku w pobliżu marketu.
Po wyjściu ze sklepu chłopiec zauważył, że jego jednośladem odjeżdża nieznany mu mężczyzna.
13-latek próbował zareagować. Krzyknął do złodzieja, żeby oddał rower, jednak mężczyzna wsiadł na jednoślad i zaczął uciekać.
Chłopiec wraz z kolegami natychmiast ruszył za nim.
Kierowca zauważył zapłakanego chłopca
W tym samym czasie w rejonie skrzyżowania ulic Wiejskiej i Wrzesińskiej znajdował się mieszkaniec Gniezna, który czekał samochodem na zmianę świateł.
Mężczyzna zauważył zapłakanego chłopca biegnącego za rowerzystą. Zatrzymał się i zapytał, co się stało.
Szybko okazało się, że nastolatek przed chwilą został okradziony.
Kierowca nie pozostał obojętny. Ruszył samochodem w pościg za uciekającym złodziejem.
Obywatelskie ujęcie na ul. Półwiejskiej
Kierowca dogonił mężczyznę w połowie ul. Półwiejskiej. Tam dokonał obywatelskiego ujęcia podejrzanego, a następnie poprosił jednego z mieszkańców o wezwanie policji.
Na miejsce przyjechali dzielnicowi, którzy przejęli zatrzymanego.
Okazało się, że jest to 19-letni mężczyzna.
Skradziony rower, którego wartość oszacowano na 2200 złotych, wrócił do swojego nastoletniego właściciela.
19-latek usłyszał zarzut kradzieży
Sprawą zajęli się policjanci. Śledczy przedstawili zatrzymanemu 19-latkowi zarzut kradzieży.
Za to przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat.
Policjanci podkreślają jednocześnie, że w tej historii szczególne znaczenie miała reakcja przypadkowego kierowcy, który zdecydował się pomóc nastolatkowi.
Dzięki jego zdecydowanej reakcji skradziony rower szybko wrócił do właściciela, a podejrzany o kradzież został zatrzymany.
Komentarze (0)