Zamożny przedsiębiorca zaginął bez śladu 25 lat temu. Poznańskie Archiwum X rozwikłało zagadkę

Opublikowano:
Autor:

Zamożny przedsiębiorca zaginął bez śladu 25 lat temu. Poznańskie Archiwum X rozwikłało zagadkę - Zdjęcie główne
Autor: Wielkopolska Policja | Opis: Z ustaleń funkcjonariuszy Poznańskiego Archiwum X wynika, że za zaginięciem Andrzeja Dziamskiego, który przepadł bez wieści w 2001 roku, miał stać gang „Borusia”.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościZ ustaleń funkcjonariuszy Poznańskiego Archiwum X wynika, że za zaginięciem Andrzeja Dziamskiego, który przepadł bez wieści w 2001 roku, miał stać gang „Borusia”. Szef grupy został zatrzymany w Hiszpanii i po ekstradycji do Polski trafił do aresztu.
reklama

Po ponad dwóch dekadach policjanci z Poznańskiego Archiwum X oraz kryminalni z Komendy Wojewódzkiej Policji we współpracy z Prokuraturą Okręgową w Poznaniu rozwikłali zagadkę tajemniczego zniknięcia Andrzeja Dziamskiego, który zaginął w kwietniu 2001 roku. Sprawa, która przez ponad 20 lat była nierozwiązana, doczekała się przełomu. 

Samochód nosiło ślady ostrzału, a porywacze zażądali okupu 

Andrzej Dziamski, zamożny mechanik i przedsiębiorca, 18 kwietnia 2001 roku wyjechał samochodem ze swojego domu. Niedługo później pod Poznaniem odnaleziono jego auto. Na karoserii widoczne były ślady ostrzału z broni palnej.

Wkrótce do rodziny zgłosili się porywacze, żądając okupu. Po pewnym czasie kontakt jednak się urwał, a Andrzej Dziamski przepadł bez wieści. Jego ciała nigdy nie odnaleziono. Śledczy podejrzewają, że mężczyzna został zamordowany.

reklama

To oni mieli porwać Andrzeja Dziamskiego 

Z ustaleń policji wynika, że za zniknięciem mężczyzny stoi zorganizowana grupa przestępcza - tzw. gang „Borusia”. 

Na czele struktury stał Michał B, mężczyzna o pseudonimie „Boruś”. Przez lata mieszkał poza granicami Polski. Znalazł azyl w Hiszpanii - wyjaśnia mł. insp. Andrzej Borowiak, oficer prasowy wielkopolskiej policji.

Szef gangu „Borusia” zatrzymany w Hiszpanii 

To właśnie w Hiszpanii w wyniku międzynarodowej współpracy pomiędzy służbami doszło do zatrzymania szefa gangu. Po przeprowadzeniu procedury ekstradycyjnej podejrzany został przetransportowany do Poznania i doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty. We wtorek, 22 września, na wniosek prokuratora sąd aresztował podejrzanego. 

reklama

Wcześniej w tej sprawie policjanci doprowadzili do postawienia zarzutów Sebastianowi Rz. Ps. Uśmiech. Damian W. ps. Donald przebywa w hiszpańskim areszcie i czeka na ekstradycje do Polski. Kolejny członek gangu, Sebastian Sz. ciągle jest poszukiwany - informuje mł. insp. Andrzej Borowiak.

Piąty z członków grupy Krzysztof K. ps. „Kosa” nie usłyszał zarzutów dotyczących usiłowania zabójstwa Andrzeja Dziamskiego. Podobnie jak reszta gangu, odpowie za co najmniej kilkanaście napadów na ciężarówki z wartościowym towarem.

Rozwiń

 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo