Ukradł defibrylator AED w Ostrowie Wielkopolskim. Wpadł jeszcze tego samego dnia

Opublikowano:
Autor:

Ukradł defibrylator AED w Ostrowie Wielkopolskim. Wpadł jeszcze tego samego dnia - Zdjęcie główne
Autor: KPP Ostrów Wielkopolski | Opis: 47-latek ukradł defibrylator AED. Nie przewidział zupełnie konsekwencji swojego czynu

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościDo niecodziennej, choć groźnej kradzieży doszło w Ostrowie Wielkopolskim. Mężczyzna ukradł defibrylator AED. Został jednak złapany tego samego dnia. Jak tłumaczył swoje zachowanie?
reklama

Ukradł defibrylator warty kilka tysięcy złotych

Do zdarzenia doszło w środę, 4 listopada około godziny 1:00 nad ranem. Na ścianie zewnętrznej jednej z firm w Ostrowie Wielkopolskim wisiał defibrylator AED wraz z torbą transportową i elektrodami. W pewnym momencie ktoś podbiegł do urządzenia i zerwał je ze ściany.

Sprawcą okazał się być 47-letni mieszkaniec Ostrowa Wielkopolskiego. Wartość ukradzionego sprzętu została oszacowano na około sześć tysięcy złotych.

Jak sprawca tłumaczył swoje zachowanie

Mężczyzna nie przewidział, że defibrylator jest monitorowany i cały jego występek jest nagrywany. Nagranie pozwoliło policjantom z Komendy Powiatowej Policji bardzo szybko ustalić podejrzanego. Działania były na tyle ekspresowe, że został on zatrzymany jeszcze tego samego dnia rano. 

reklama

- Mężczyzna usłyszał już zarzut kradzieży. Przyznał się do popełnienia przestępstwa, jednak nie potrafił racjonalnie wytłumaczyć swojego zachowania. W chwili zatrzymania był trzeźwy. Teraz za swoje czyny odpowie przed sądem. Defibrylator został odzyskany - informuje podkom. Ewa Golińska-Jurasz, oficer prasowy Komendy Powiatowej Prasowej w Ostrowie Wielkpolskim

47-latek nie dość, że nie potrafił wyjaśnić swojego zachowania, to dodatkowo naraził na poważne niebezpieczeństwo wiele osób.

Ukradł defibrylator, którego ktoś mógł potrzebować

Działanie sprawcy kradziezy defibrylatora było skrajnie nieodpowiedzialne i mogło narazić na poważne konsekwencje wiele osób. Wszystko dlatego, że to urządzenie AED jest jednym z wielu powszechnie dostępnych na terenie Ostrowa Wielkopolskiego i w momencie kradzieży mogło być potrzebne osobie, której życiu zagrażało niebezpieczeństwo.

reklama

- W sytuacji zagrożenia życia każda minuta ma znaczenie, a brak dostępu do takiego sprzętu może odebrać komuś szansę na ratunek. Trudno więc mówić w tym przypadku wyłącznie o kradzieży sprzętu wartego kilka tysięcy złotych. To również pozbawienie innych możliwości skorzystania z urządzenia, które w krytycznym momencie może zdecydować o czyimś życiu - wyjaśnia i przestrzega potencjalnych złodziei defibrylatorów podkom. Ewa Golińska-Jurasz

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo