Tragiczna próba harcerska na Jeziorze Ośno. Dwie osoby oskarżone o śmierć 15-latka

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Tragiczna próba harcerska na Jeziorze Ośno. Dwie osoby oskarżone o śmierć 15-latka - Zdjęcie główne
Opis: rokuratura Rejonowa w Wolsztynie oskarżyła dwie osoby o śmierć 15-latka na obozie harcerskim

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościProkuratura Rejonowa w Wolsztynie oskarżyła 21-letniego drużynowego Marka G. i 19-letniego ratownika WOPR Igora K. o nieumyślne spowodowanie śmierci chłopca podczas nocnej próby harcerskiej na Jeziorze Ośno. Nastolatek utonął, próbując przepłynąć zbiornik wpław - w pełnym umundurowaniu. Według śledczych, oskarżeni nie zapewnili mu asekuracji.
reklama

Akt oskarżenia dotyczy tragedii z nocy z 23 na 24 lipca 2025 r. w Wilczu w powiecie wolsztyńskim. Nad Jeziorem Ośno obóz harcerski zorganizował ZHR Okręg Dolnośląski. Jednym z uczestników był 15-letni chłopiec. Harcerz podjął próbę przepłynięcia jeziora wpław, by zdobyć sprawność harcerską. Po dotarciu na drugi brzeg miał rozpalić ognisko. W trakcie pokonywania akwenu nastolatek zniknął pod wodą. Dopiero nad ranem służbom udało się wydobyć ciało chłopca na brzeg.

15-letni harcerz utonął 

 O sprawie mówiła cała Polska. Prokuratura w Wolsztynie zakończyła śledztwo i skierowała do sądu akt oskarżenia. Co ustalili śledczy? 15-latek feralnego dnia był poddany próbie i zdawał na stopień "ćwika". Test polegał na przepłynięciu wpław jeziora w nocy, w pełnym umundurowaniu oraz obuwiu, na odcinku 500 metrów.

reklama

 - Próba ta się odbyła, a pokrzywdzony utonął. Według ustaleń śledztwa, do jego tragicznej śmierci doprowadziło zachowanie oskarżonych, pod których opieką feralnej nocy pozostawał pokrzywdzony. Chodzi o Marka G. oraz Igora K., którzy podczas przeprowadzania próby harcerskiej, pozostając na pomoście nie zapewnili nastolatkowi odpowiedniej asekuracji. Podjęli wprawdzie próbę  udzielenia mu pomocy, ale ich staranie okazały się niewystarczające i chłopiec utonął - mówił prokurator Łukasz Wawrzyniak, rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.  

Czy oskarżeni przyznają się do winy? 

Oskarżony Marek G. pod koniec śledztwa przyznał się do tego, że nie zapewnił pokrzywdzonemu należytego bezpieczeństwa. Natomiast Igor K. potwierdził swój udział w zdarzeniu, ale nie przyznał się do winy. Obaj mężczyźni wyrazili żal i skruchę oraz uzyskali przebaczenie od rodziców pokrzywdzonego.

reklama

Środki zapobiegawcze i zagrożenie karą

Wobec Marka G. zastosowano dozór policji oraz poręczenie majątkowe. Prokurator nakazał mu także powstrzymywanie się od działalności związanej ze sprawowaniem opieki nad małoletnimi oraz związanej z wykonywaniem funkcji drużynowego harcerskiego. Za przestępstwo nieumyślnego spowodowania śmierci grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo