Do zatrzymania doszło we wtorek, 19 maja 2026 roku. Dzień później, 20 maja, Marcin P. stanął przed sądem federalnym w Sądzie Okręgowym dla Okręgu Missouri, gdzie sędzia podjął decyzję o jego formalnym aresztowaniu.
Polskie i amerykańskie służby prowadziły w tej sprawie szeroko zakrojoną, międzynarodową współpracę. Śledztwo w kraju nadzoruje Prokuratura Regionalna w Poznaniu, a czynności wykonywali funkcjonariusze CBŚP, CBZC z Poznania oraz KWP w Gorzowie Wielkopolskim. Z kolei po stronie amerykańskiej w operację zaangażowane były najważniejsze agencje federalne, w tym m.in. FBI , Homeland Security Investigations (HSI) .
185 milionów złotych strat i tysiące poszkodowanych
Zarzuty stawiane Marcinowi P. są niezwykle poważne, ponieważ śledczy podejrzewają, że działalność jego firmy doprowadziła do gigantycznych strat finansowych. Szacuje się, że w wyniku działań platformy ucierpiało aż 5 tysięcy osób, a straty finansowe wygenerowane przez firmę zarządzaną przez Marcina P. śledczy wyceniają na ogromną kwotę 185 milionów złotych.
Co dalej z Marcinem P.?
Zatrzymanie i tymczasowy areszt w USA to dopiero początek drogi do rozliczenia biznesmena przed polskim wymiarem sprawiedliwości. Wobec Marcina P. oficjalnie uruchomiono już procedurę ekstradycyjną.
Polskie organy ścigania czekają obecnie na kolejne formalne ruchy ze strony amerykańskiej administracji.
O dalszych decyzjach organów amerykańskich co do wdrożonej wobec Marcina P. procedury ekstradycyjnej tut. Prokuratura będzie informowała na bieżąco - przekazał w oficjalnym komunikacie Adrian Lewandowski, zastępca Prokuratora Regionalnego w Poznaniu.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.