Rolnicy liczą straty i patrzą w niebo. Tak wyglądają żniwa w Wielkopolsce

Opublikowano:
Autor:

Rolnicy liczą straty i patrzą w niebo. Tak wyglądają żniwa w Wielkopolsce - Zdjęcie główne
Autor: Elżbieta Rzepczyk | Opis: Tegoroczne żniwa w Wielkopolsce są opóźnione

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościTegoroczne żniwa w Wielkopolsce są opóźnione. W jednych powiatach kombajny pracują już pełną parą, w innych częste opady deszczu, wysoka wilgotność i krótkie okna pogodowe skutecznie spowalniają zbiory.
reklama

W tym roku podobnie, jak w ubiegłym żniwa są opóźnione.

Żniwa opóźnione przez pogodę. Rolnicy liczą straty i obawiają się burz

  Wszystkiemu wina jest pogoda.

- Przypominam sobie lata, w których w lipcu było już po żniwach albo się kończyły. W tym roku jeszcze się na dobre  nie rozpoczęły. Zebrałem tylko jęczmień - mówi rolnik z gminy Żerków i z niepokojem patrzy w niebo. Obawia się, że po zapowiadanych upałach przyjdą burze, które wstrzymają prace polowe, a nawalne deszcze mogą zniszczyć uprawy. 

Jak wyglądają żniwa w Wielkopolsce?

- Tegoroczne żniwa przebiegają bardzo różnie - w wielu powiatach rozpoczęły się już pierwsze zbiory, jednak ich tempo w dużej mierze uzależnione jest od warunków pogodowych. Częste opady deszczu, wysoka wilgotność oraz krótkie okresy sprzyjającej aury powodują przestoje i utrudniają sprawne prowadzenie prac. Różnice widoczne są również w wysokości uzyskiwanych plonów, na które wpływ miały m.in. jakość gleb, przebieg pogody w okresie wegetacji, wiosenna susza, przymrozki oraz warunki zimowe. W niektórych gospodarstwach plony są zbliżone do średniej wieloletniej, w innych np. na słabszych glebach wyraźnie niższe niż w poprzednich latach - mówi Andrzej Przepióra z Wielkopolskiej Izby Rolniczej.

reklama

Wielkopolska Izba Rolnicza opublikowała raport o żniwach w wybranych powiatach regonu.

W niektórych powiatach zebrano już jęczmień, w innych prace dopiero ruszają

W powiatach obornickim, wągrowieckim i chodzieskim żniwa dopiero się rozpoczynają. Zebrano tam około 10 proc. zasiewów, a plony są bardzo zróżnicowane. Jęczmień ozimy daje od 3 do 6 ton z hektara, rzepak od 2 do 4 ton, a pszenżyto od 4 do 6 ton. Trudna sytuacja panuje w powiecie złotowskim, gdzie od połowy maja do 27 lipca spadło aż 225 litrów wody na metr kwadratowy. Cykliczne opady nie pozwalają na pełne rozpoczęcie żniw. Na razie wykonano jedynie próbne wejścia w pola, głównie na jęczmieniu ozimym i miejscami na rzepaku. Rolnicy liczą, że poprawa pogody na początku sierpnia umożliwi wejście w najważniejszą część sezonu. Znacznie bardziej zaawansowane są prace w powiecie pilskim. Zebrano tam już około 80 proc. jęczmienia ozimego, a także rozpoczęto zbiory pszenżyta, wcześniejszych odmian pszenicy i sporadycznie rzepaku. Plony jęczmienia sięgają 4,5–6 t/ha, rzepaku 1,8–2,5 t/ha, a pszenżyta 5–6 t/ha. Rolnicy oceniają jednak, że zbiory pszenicy są słabsze niż w ubiegłym roku, a w niektórych miejscach różnica może sięgać nawet 35 proc. W powiecie poznańskim zakończono już zbiory jęczmienia ozimego. Na słabszych glebach plony wynoszą tam 3,2–3,5 t/ha, na średnich 5–6,6 t/ha, a na najlepszych dochodzą nawet do 7–8 t/ha. W kolejnych dniach ruszą zbiory pozostałych zbóż, choć rolnicy obawiają się niższych plonów rzepaku, który wcześniej ucierpiał zarówno z powodu suszy, jak i wiosennych przymrozków.
W powiatach grodziskim i wolsztyńskim stopień zaawansowania żniw szacowany jest obecnie na około 30 proc. Największy postęp odnotowano w przypadku jęczmienia ozimego, którego zbiory zostały zakończone, oraz rzepaku, gdzie zebrano około połowy areału. Ceny skupu nadal jednak pozostają dla producentów niezadowalające, zwłaszcza w zestawieniu z kosztami nawożenia, paliwa i pracy.
W powiecie kościańskim rolnicy wykorzystują każdą przerwę w opadach. Zakończono już zbiory jęczmienia, trwają zbiory rzepaku, pszenicy i pszenżyta. Plony rzepaku wynoszą średnio około 3 t/ha, pszenicy około 7 t/ha, a pszenżyta 6–7 t/ha. Gospodarze zwracają uwagę na małą ilość słomy, co w tym sezonie jest problemem w wielu miejscach regionu.

reklama

Plony są nierówne

Na terenie powiatów gostyńskiego i leszczyńskiego żniwa również postępują, choć pogoda nadal je utrudnia. W powiecie gostyńskim zakończono zbiory jęczmienia, a plony pszenicy sięgają tam 5,5–7,5 t/ha. W powiecie leszczyńskim jęczmień również został już zebrany, a zbiory pszenicy i rzepaku są w toku. Z kolei w powiatach kaliskim i ostrowskim większość upraw osiągnęła już dojrzałość zbiorczą, a żniwa powinny przebiegać sprawnie, jeśli w najbliższych dniach utrzyma się stabilna aura.

Ile płacą w skupach za ziarno?  

Nie mniej ważnym problemem jak pogoda pozostaje również cena.  Ile rolnicy mogą otrzymać w skupie za zboże?  Wielkopolska Izba Rolnicza przygotowała na ten temat raport? Z danych WIR wynika, że obecnie punkty skupu za ziarno płacą:              
•    pszenicę konsumpcyjną oferuje się około 750–860 zł/t,
•    pszenicę paszową 740–800 zł/t,
•    pszenżyto 650–700 zł/t,
•    żyto 570–600 zł/t,
•    jęczmień ok. 650 zł/t,
•    rzepak około 2000–2350 zł/t.

reklama

Nadal dużym problemem pozostaje opłacalność produkcji. 

 - Rolnicy zwracają uwagę, że przy obecnych cenach skupu zbóż i rzepaku coraz trudniej jest pokryć rosnące koszty produkcji. Wysokie ceny paliwa, nawozów, środków ochrony roślin oraz usług rolniczych powodują, że wielu gospodarzy obawia się o opłacalność tegorocznych żniw - mówi Andrzej Przepióra z Wielkopolskiej Izby Rolniczej.

 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo