Prezydent Poznania po tragedii w centrum Krakowa: "Będziemy wdrażać dodatkowe zabezpieczenia"

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Prezydent Poznania po tragedii w centrum Krakowa: "Będziemy wdrażać dodatkowe zabezpieczenia" - Zdjęcie główne
Autor: archiwum portalu

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościPo tragicznej strzelaninie w Krakowie, w której zginęło sześć osób, a kilkanaście zostało rannych, wzmożone środki bezpieczeństwa wprowadzane są także w innych miastach. Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak poinformował o dodatkowych patrolach policji, wzmocnionym monitoringu i zamknięciu wjazdu na Stary Rynek. Wielkopolska Policja uspokaja jednak, że obecnie nie ma sygnałów wskazujących na zagrożenie w regionie.
reklama

Dramatyczne wydarzenia w Krakowie zwracają uwagę na bezpieczeństwo w innych miastach. Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak, w komunikacie w mediach społecznościowych, przekazał, że jest rozmowie z policją, która "podjęła już szereg działań, mających wzmocnić bezpieczeństwo" w mieście. 

To m.in. dodatkowe patrole, wzmocniony monitoring, zamknięcie wjazdu na Stary Rynek. Jestem w bieżącym kontakcie z miejskimi służbami. Analizujemy dostępne środki, będziemy wdrażać dodatkowe zabezpieczenia, które pozwolą zwiększyć bezpieczeństwo Poznanianek i Poznaniaków - zapewnił włodarz stolicy Wielkopolski.

Wielkopolska Policja: nie ma sygnałów wskazujących na zagrożenie 

Wielkopolska Policja zapewnia, że zarówno Stary Rynek w Poznaniu, jaki centrum miasta są monitorowane przez większą liczbę patroli, szczególnie w weekendy. Jednocześnie podkreśla, że obecnie nie ma sygnałów wskazujących na zagrożenie w regionie.

reklama

- Jeżeli pojawią się jakieś zalecenia czy rekomendacje służb w związku z tym tragicznym zdarzeniem, to zostaną one podane do publicznej wiadomości - informuje podinsp. Iwona Liszczyńska z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu.

Strzelanina w Krakowie. Sześć osób nie żyje

Do tragedii w Krakowie doszło dziś, 7 listopada, około godz. 15:00. Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, zamaskowany sprawca wjechał samochodem na Rynek Główny od strony ulicy Sławkowskiej. Tam miał postrzelić pierwsze osoby. Następnie przejechał przez rynek, oddając kolejne strzały.

Na miejscu błyskawicznie pojawiły się policja i służby ratunkowe. Początkowo informowano o pięciu ofiarach śmiertelnych i kilkunastu rannych. Później potwierdzono śmierć szóstej osoby. Ofiary to cztery kobiety i dwóch mężczyzn. 

reklama

Sprawca strzelaniny zatrzymany. Policja dementuje pogłoski

Napastnik został postrzelony przez funkcjonariuszy, a następnie zatrzymany. Trafił do szpitala. Ze wstępnych informacji wynika, że 24-latek miał na sobie strój wojskowy i posługiwał się długą bronią. 

- Sprawca zdarzenia z Rynku Głównego w Krakowie jest obywatelem Rzeczypospolitej Polskiej - przekazała Małopolska Policja.

Jednocześnie zdementowała informację o śmierci policjanta oraz o poszukiwaniu kolejnego sprawcy.

Jedyny znany sprawca zdarzenia jest w rękach policji - podkreślono w komunikacie. 

Motywy działania napastnika pozostają nieznane. Wiadomo, że 24-latek pochodzi z województwa świętokrzyskiego. Miał pozwolenie na broń. 

reklama

Żałoba w Krakowie do 11 listopada

Decyzją prezydenta Krakowa, Łukasza Gibały, do 11 listopada w mieście obowiązuje żałoba. Włodarz Poznania, za pośrednictwem mediów społecznościowych, przekazał wyrazy współczucia rodzinom ofiar, poszkodowanym oraz mieszkańcom Krakowa.

- Łączymy się z Wami w bólu - napisał Jacek Jaśkowiak.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo