Do strzelaniny doszło dziś, 7 listopada, około godziny 15:00.
Strzelanina w Krakowie. Nie żyje sześć osób
Według wstępnych ustaleń, sprawca wjechał na Rynek Główny od strony ulicy Sławkowskiej. Tam miał postrzelić pierwsze osoby. Następnie przejechał przez rynek, oddając kolejne strzały.
Na miejscu natychmiast pojawiła się policja i służby ratunkowe.
Początkowo Małopolska Policja informowała o pięciu ofiarach śmiertelnych i kilkunastu rannych. Później pojawiły się doniesienia o szóstej osobie, która straciła życie w wyniku ataku.
Sprawca zatrzymany przez policję
Sprawca został postrzelony przez funkcjonariuszy, a następnie zatrzymany. Trafił do szpitala. Ze wstępnych informacji wynika, że 25-latek ubrany był w strój wojskowy i posiadał przy sobie znaczną ilość broni.
Sprawca zdarzenia z Rynku Głównego w Krakowie jest obywatelem Rzeczypospolitej Polskiej. Dementujemy informację o śmierci policjanta oraz o poszukiwaniu kolejnego sprawcy. Jedyny znany sprawca zdarzenia jest w rękach policji - przekazała Małopolska Policja.
Motywy jego działania na tym etapie nie są znane.
Prezydent Krakowa apeluje o spokój
Do tragicznych wydarzeń odniósł się w mediach społecznościowych prezydent Krakowa Łukasz Gibała.
W magistracie działa sztab kryzysowy. Trwają działania służb. Proszę o spokój i odpowiedzialność. Nasze myśli są przy bliskich ofiar - napisał.
Poinformował także o ogłoszeniu w Krakowie żałoby do 11 listopada.
Komentarze (0)