Policjanci nielegalną uprawę namierzyli podczas patrolu ze strażnikami leśnymi. Plantacja była dobrze zakamuflowana, znajdowała się w trudno dostępnym miejscu.
Rośliny były starannie pielęgnowane, co wskazywało na regularne działania osób odpowiedzialnych za ich uprawę - relacjonują służby prasowe kościańskiej policji.
W pobliżu uprawy funkcjonariusze zauważyli dwóch mężczyzn. Jak się potem okazało - 69-letniego ojca i jego 38-letniego syna.
Młodszy, w chwili zatrzymania, miał przy sobie worek wypełniony świeżo zebranymi roślinami. Policjanci podczas późniejszego przeszukania ich miejsca zamieszkania, znaleźli również słoik z suszem marihuany - informują śledczy.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Pożar pociągu w Poznaniu. Z wagonów ewakuowano około tysiąca kibiców
Obu postawiono zarzuty dotyczące nielegalnej uprawy konopi oraz posiadania narkotyków. Grozi im do 3 lat więzienia.
Sprawa ta podkreśla znaczenie regularnych kontroli terenów leśnych, prowadzonych przez policję i strażników leśnych, które mają na celu nie tylko ochronę przyrody, ale również przeciwdziałanie nielegalnym praktykom zagrażającym bezpieczeństwu - podkreśla KPP w Kościanie.
Komentarze (0)