reklama

Gabryś Nowak ma 2 latka i oparzenia 3 stopnia. Rodzice błagają o pomoc

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: | Zdjęcie: www.siepomaga.pl

Gabryś Nowak ma 2 latka i oparzenia 3 stopnia. Rodzice błagają o pomoc - Zdjęcie główne

Gabryś Nowak ma 2 lata i oparzenia 3 stopnia. Rodzice błagają o pomoc | foto www.siepomaga.pl

reklama
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

WiadomościGabryś Nowak ma 2 latka. Jakiś czas temu uległ dramatycznemu wypadkowi. Chłopiec wylał na siebie wrzątek, a poparzeniu uległo 30% jego ciała. Poznajcie historię Gabrysia i sprawdźcie, jak można pomóc małemu chłopcu.
reklama

Gabryś przyszedł na świat w 30. tygodniu ciąży z dysplazją oskrzelowo-płucną. Rodzice nie spodziewali się jednak, że spotka ich kolejna tragedia i będą musieli walczyć o życie Gabrysia.

reklama

Gabryś wylał na siebie wrzątek, a oparzeniu trzeciego stopnia uległo 30% ciała

Jeden wieczór - jak wspominają - przekreślił dziecięcą radość i beztroskę. 

- Gabriel niczego nieświadomy podszedł do jednej z kuchennych szafek i przechylił pojemnik, w którym znajdował się wrzątek przygotowany do zrobienia mleka. Woda wylała się na drobne ciało Gabriela. Oparzeniu trzeciego stopnia uległo 30% ciała - klatka piersiowa, brzuszek, ramionka i część twarzy. Krzyk i ból były nie do opisania! Rozrywały nasze serca... - relacjonują rodzice.

Rodzice Gabrysia jak najszybciej udali się do szpitala. Chłopczyk najpierw trafił na OIOM, potem na oddział chirurgii dziecięcej, gdzie przeszedł operację przeszczepu skóry. 

reklama

- Dysplazja (dziecko na nią choruje - przyp. red.), która charakteryzuje się występowaniem stanu zapalnego płuc, nieprawidłowego ich wzrastania i rozwoju pęcherzyków płucnych, dała o sobie znać w trakcie przeszczepu. Synek miał bowiem problemy z oddychaniem i został podłączony do tlenu. Po operacji, niestety nie było łatwiej. Gabryś został zaintubowany i pod obserwacją lekarzy dochodził do siebie - czytamy na stronie zbiórki - siepomaga.pl

Jak możesz pomóc Gabrysiowi? 

Rany po oparzeniach przysparzają 2-latkowi niewyobrażalnego bólu. Problemem jest choćby zmiana pieluchy, nie mówiąc o ubraniach. 

- Rany potrzebują czasu, aby się zagoić, a co za tym idzie, funkcjonowanie synka jest bardzo ograniczone. Nie może korzystać z letniej pogody i bawić się na dworze tak jak przed wypadkiem - opisują rodzice Gabrysia.

reklama

Obecnie chłopczyk jest w stanie stabilnym, ale wymaga kontroli lekarskiej co dwa tygodnie i zmiany opatrunków. Rodzice nie wiedzą, jakie koszty będą musieli ponieść, aby zapewnić bezbolesne leczenie i opiekę psychologiczną dla synka.

- Wierzymy, że z czasem jego stan będzie się jedynie poprawiał, ale ze względu na jego chorobę, musimy być przygotowani na wszystko… Błagamy o pomoc, jego ból rozrywa nasze serca na kawałki! Nie możemy pozwolić, by jeden nieszczęśliwy wypadek odmienił życie synka na zawsze. Gdybyśmy mogli, wzięlibyśmy cały jego ból na siebie… - piszą rodzice na stronie zbiórki, którą utworzono dla Gabrysia na portalu siepomaga.pl.

Wpłać wysyłając SMS na numer: 75365 
Treść: 0297564
Koszt: 6,15 zł brutto (w tym VAT)

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

Chcesz przeczytać cały artykuł? Wystarczy, że założysz konto lub zalogujesz sie na już istniejace

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama