Dino pod lupą UOKiK. Przeszukano firmy przewozowe, zarzuty usłyszało pięciu menedżerów

Opublikowano:
Autor:

Dino pod lupą UOKiK. Przeszukano firmy przewozowe, zarzuty usłyszało pięciu menedżerów - Zdjęcie główne
Autor: zdjęcie poglądowe | Opis: Dino pod lupą UOKiK. Przeszukano firmy przewozowe, zarzuty usłyszało pięciu menedżerów

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościPrezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął postępowanie przeciwko spółce Dino Polska oraz czterem firmom przewozowym - obsługującym centra dystrybucyjne sieci. Zarzuty usłyszało również pięciu menedżerów. UOKiK podejrzewa, że przedsiębiorcy mogli zawrzeć niedozwolone prawem porozumienie ograniczające konkurencję na rynku pracy.
reklama
reklama

Według ustaleń Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów kierowcy ciężarówek mogli mieć utrudnioną zmianę pracodawcy, a tym samym mniejsze możliwości negocjowania wynagrodzeń i warunków zatrudnienia. Jeśli zarzuty się potwierdzą, przedsiębiorcom i menedżerom grożą wysokie kary finansowe.

Ograniczanie pracownikom możliwości zatrudnienia i zmiany pracy - to praktyki kojarzące się z XIX wiekiem, a nie z nowoczesną gospodarką. Rynek pracy powinien opierać się na wolnym wyborze, negocjowaniu warunków zatrudnienia i uczciwym konkurowaniu firm o pracowników. Dlatego przedsiębiorcy, którzy łamią prawo, muszą się liczyć z poważnymi konsekwencjami - kara za udział w zmowie to nawet 10 proc. obrotu. Menedżerom z kolei grozi sankcja do 2 mln zł - mówi prezes UOKiK - Tomasz Chróstny.

reklama

 

UOKiK przeprowadził przeszukania w siedzibach firm

Jak poinformował UOKiK, znaczną część materiału dowodowego w sprawie pozyskano podczas przeszukań przeprowadzonych w siedzibach przedsiębiorstw. Zgromadzone dokumenty i informacje mają wskazywać - jak podkreśla UOKiK - na możliwość zawarcia porozumienia ograniczającego zatrudnianie kierowców pomiędzy firmami obsługującymi sieć Dino.

Według UOKiK przedsiębiorcy mogli uzgodnić, że nie będą zatrudniać kierowców pracujących wcześniej u innych uczestników porozumienia. Kierowcy mieli być objęci trzymiesięcznym okresem karencji, podczas którego nie mogli przejść do innego przewoźnika obsługującego sieć handlową Dino.

 

Dino mogło odgrywać kluczową rolę

reklama

Prezes UOKiK podejrzewa, że inicjatorem i organizatorem systemu była spółka Dino Polska. To ona weryfikowała, czy konkretny kierowca może wjechać na teren centrum dystrybucyjnego, a ewentualne odstępstwa od ustaleń wymagały jej zgody. Spółka mogła wywierać presję na przewoźników, aby nie zatrudniali kierowców objętych „karencją” - czytamy w komunikacie UOKiK. 

Urząd wskazuje również, że Dino mogło wywierać presję na przewoźników, aby nie zatrudniali kierowców objętych okresem karencji. Zarzuty postawiono spółce Dino Polska oraz firmom Euro Finance, Jar-Trans, Martrans Logistics i Mati-Trans. Postępowanie obejmuje także pięciu menedżerów, którzy mogli być osobiście odpowiedzialni za niedozwolone ustalenia.

 

Firmom grożą milionowe kary

UOKiK przypomina, że tzw. porozumienia „no-poach”, czyli ustalenia dotyczące nieprzejmowania pracowników, są zakazane przez prawo. Dlaczego? Bo mogą one ograniczać konkurencję pomiędzy przedsiębiorcami oraz wpływać na wysokość wynagrodzeń pracowników. W efekcie pensje mogą być niższe, niż byłyby w warunkach uczciwej rywalizacji o pracowników.

Jeśli zarzuty się potwierdzą, przedsiębiorcom grożą kary w wysokości do 10 proc. rocznego obrotu. Menedżerowie mogą natomiast zostać ukarani grzywną sięgającą 2 mln zł.

UOKiK podkreśla, że prowadzone postępowanie jest w toku, a postawienie zarzutów nie przesądza jeszcze o odpowiedzialności przedsiębiorców.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo