reklama

Uderzył w dwa budynki, uciekł i schował się pod kartonami. Pijany kierowca w rękach policji

Opublikowano:
Autor:

Uderzył w dwa budynki, uciekł i schował się pod kartonami. Pijany kierowca w rękach policji - Zdjęcie główne
Autor: Komenda Powiatowa Policji w Ostrowie Wlkp. | Opis: Mimo że próbował ukryć się przed policją pod kartonami, został szybko namierzony. 28-letni mieszkańca gminy Sośnie miał ponad 1,4 promila alkoholu w organizmie i prowadził auto pomimo sądowego zakazu.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościZjechał z drogi, staranował ogrodzenie i uderzył w dwa budynki, po czym uciekł z miejsca zdarzenia. Mimo że próbował ukryć się przed policją pod kartonami, został szybko namierzony. 28-letni mieszkańca gminy Sośnie miał ponad 1,4 promila alkoholu w organizmie i prowadził auto pomimo sądowego zakazu.
reklama

W piątkowy wieczór, 17 lipca, policyjny dyżurny otrzymał zgłoszenie dotyczące zdarzenia, do którego miało dojść w miejscowości Sośnie na terenie powiatu ostrowskiego. Na miejsce został wysłany policyjny patrol. 

Funkcjonariusze potwierdzili zgłoszenie i ustalili, że kierujący samochodem, najprawdopodobniej jadąc prostym odcinkiem drogi, zjechał na przeciwległy pas ruchu, następnie na chodnik, po czym uderzył w ogrodzenie oraz dwa budynki - informuje asp. Ewa Golińska-Jurasz z Komendy Powiatowej Policji w Ostrowie Wlkp.

Uciekł z miejsca wypadku i schował się pod kartonami

Jeszcze przed przybyciem służb osoba, która siedziała za kierownicą samochodu, postanowiła uciec z miejsca zdarzenia. Jednak policjanic w zaledwie kilkadziesiąt minut od zgłoszenia ustalili tożsamość kierowcy. Funkcjonariusze od razu pojechali pod wytypowany adres.

reklama

Na miejscu zastali 28-letniego mieszkańca gminy Sośnie. Mężczyzna próbował się ukryć. Policjanci znaleźli go leżącego na podłodze, zakrwawionego i przykrytego kartonami.Badanie stanu trzeźwości wykazało, że 28-latek miał ponad 1,4 promila alkoholu w organizmie. Dodatkowo policjanci ustalili, że posiadał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych - wyjaśnia asp. Ewa Golińska-Jurasz.

Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Przyznał się także do zarzucanych mu czynów, a za swoje zachowanie odpowie teraz przed sądem. 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo