Wypadek w regionie - koszmarny finał zmęczenia za kółkiem. Opel z impetem uderzył w drzewo i dachował [ZDJĘCIA]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Wypadek w regionie - koszmarny finał zmęczenia za kółkiem. Opel z impetem uderzył w drzewo i dachował [ZDJĘCIA] - Zdjęcie główne
Autor: OSP Borek Wlkp.
Zobacz
galerię
4
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościChwila nieuwagi i ogromne zmęczenie o mało nie doprowadziły do tragedii na drogach w Wielkopolsce. W sobotę, 13 czerwca, służby ratunkowe z powiatu gostyńskiego zostały postawione w stan gotowości po dramatycznym zgłoszeniu z gminy Borek Wielkopolski. Samochód osobowy z impetem uderzył w drzewo, a następnie dachował, całkowicie blokując drogę.
reklama

Do akcji natychmiast ruszyły zastępy Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Gostyniu oraz strażacy-ochotnicy z OSP Borek Wielkopolski.

Walka z czasem i zniszczony pojazd

Gdy pierwsze zastępy dotarły na miejsce zdarzenia, widok był porażający – rozbity Opel leżał na dachu na środku jezdni. Strażacy niezwłocznie zabezpieczyli teren. Na szczęście kierowca podróżował sam i był przytomny. Kiedy na miejsce dojeżdżała strażacka syrena z Borku Wielkopolskiego, rannym zajmował się już zespół ratownictwa medycznego.

Medycy zdecydowali, że powierzchowne badania w karetce to za mało.

– Osoba poszkodowana została zabrana przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala – relacjonuje młodszy kapitan Piotr Łoniewski, dyżurny sekcyjny w KP PSP w Gostyniu.

reklama

Strażacy przez półtorej godziny usuwali skutki wypadku, w tym rozbity pojazd z jezdni, aby przywrócić bezpieczny ruch.

Zasnął za kierownicą. Kulisy policyjnego dochodzenia

Na miejscu równolegle pracowali policjanci z wydziału ruchu drogowego KPP w Gostyniu. Szybko udało się ustalić, co było bezpośrednią przyczyną tego groźnego zdarzenia. 22-letni kierowca był całkowicie trzeźwy, ale... skrajnie wyczerpany.

Przyczyna zdarzenia okazała się jednak równie niebezpieczna jak alkohol czy nadmierna prędkość. Według ustaleń funkcjonariuszy młody kierowca najprawdopodobniej zasnął za kierownicą.

W efekcie stracił panowanie nad samochodem marki Opel, zjechał na pobocze, następnie z impetem uderzył w drzewo, po czym pojazd dachował - informuje kom. Monika Curyk, oficer prasowa Koemndy Ppwoatowej Po;ocji w Gostyniu.

reklama

Po badaniach lekarskich można powiedzieć, że młody kierowca miał ogromne szczęście.

– Mężczyzna nie odniósł poważnych obrażeń – potwierdza kom. Monika Curyk, oficer prasowa KPP w Gostyniu.

Młody mieszkaniec gminy Krotoszyn za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym został ukarany mandatem karnym w wysokości 100 zł.

Zmęczenie, a co za tym idzie - senność to jeden z najbardziej niebezpiecznych stanów, jakie mogą dotknąć kierowcę. Policja przypomina, że może być równie niebezpieczne jak jazda pod wpływem alkoholu. Senność znacząco wydłuża czas reakcji i może doprowadzić do tragicznych konsekwencji. 

Zmęczenie za kierownicą jest bardzo niebezpieczne

Badania pokazują, że zmęczenie wpływa na nasze reakcje za kierownicą w sposób podobny do spożycia alkoholu – spowalnia czas reakcji, zaburza zdolność oceny sytuacji oraz powoduje problemy z koncentracją. W rzeczywistości już po kilku godzinach jazdy bez przerwy nasza zdolność do podejmowania szybkich decyzji drastycznie spada.

reklama
reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo