2,5 promila i slalom na drodze. 56-latek wpadł dzięki czujności świadka

Opublikowano:
Autor:

2,5 promila i slalom na drodze. 56-latek wpadł dzięki czujności świadka - Zdjęcie główne
Autor: Komenda Powiatowa Policji w Środzie Wlkp. | Opis: Jechał slalomem, stwarzając zagrożenie dla innych kierowców. Świadek podejrzewał, że 56-latek może być pijany, dlatego powstanowił zawiadomić policję.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościJechał slalomem, stwarzając zagrożenie dla innych kierowców. Świadek podejrzewał, że 56-latek może być pijany, dlatego powstanowił zawiadomić policję. Podejrzenia się potwierdziły — mężczyzna miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie.
reklama

Kilka dni temu dyżurny średzkiej policji otrzymał zgłoszenie dotyczące kierowcy samochodu, który poruszał się trasą z Zaniemyśla w kierunku Młodzikowa (powiat średzki).

Z relacji świadka wynikało, że zachowanie kierującego może wskazywać na to, że znajduje się on pod wpływem alkoholu. Mężczyzna miał jechać slalomem, stwarzając zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego - wyjaśnia mł.asp. Karolina Pielucha, Oficer Prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Środzie Wielkopolskiej.

Miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie 

Na miejsce natychmiast skierowano patrol ruchu drogowego, który szybko namierzył i zatrzymał wskazany pojazd. 

Badanie stanu trzeźwości kierowcy potwierdziło przypuszczenia zgłaszającego. Okazało się, że 56-latek miał w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu - przekazuje mł.asp. Karolina Pielucha.

reklama

56-latek odpowiedzie za jazdę po pijanemu 

Mieszkaniec powiatu średzkiego odpowie teraz przed sądem za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów oraz dotkliwe konsekwencje finansowe w postaci wysokie grzywny.

To kolejny przykład, że odpowiedzialna postawa świadków ma ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa na drogach. Dzięki szybkiej reakcji zgłaszającego i sprawnemu działaniu policjantów został wyeliminowany kierujący, który swoim zachowaniem stwarzał realne zagrożenie dla życia i zdrowia innych uczestników ruchu - podkreśla mł.asp. Karolina Pielucha.

 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo