„Zawsze Pier(w)si przed rakiem piersi!” - pod takim hasłem dziś, 11 października, punktualnie o godz. 12:00 nad Jeziorem Maltańskim w Poznaniu rozpoczął się charytatywny bieg, w którym udział wzięło ponad 4 tysiące kobiet. Uczestniczki połączyły siły, by wspólnie promować profilaktykę raka piersi i raka szyjki macicy.
Do pokonania miały 6-kilometrową trasę wokół Jeziora Maltańskiego. Nie liczył się jednak wynik sportowy, lecz wspólny cel. Bieg miał zarówno wymiar charytatywny, jak i społeczny - przypominał o znaczeniu regularnych badań profilaktycznych oraz wyrażał solidarność z kobietami zmagającymi się z chorobą nowotworową.
40 tysięcy złotych dla Wielkopolskiego Centrum Onkologii
Organizator - Fundacja „W Biegu” - przekaże 40 tysięcy złotych Wielkopolskiemu Centrum Onkologii. Dodatkowo z każdego zamówionego pakietu startowego 5 zł zostanie przeznaczone na zakup specjalistycznych czepków chłodzących skórę głowy. Takie czepki mogą ograniczać wypadanie włosów podczas chemioterapii. Dla pacjentek oznacza to szansę na zachowanie większego komfortu w trakcie trudnego leczenia.
Bieg, marsz i nordic walking. Trzy grupy uczestniczek
W biegu mogły wziąć udział zarówno panie nastawione na sportową rywalizację, jak i te, które wolały spokojniejszą aktywność. Organizatorzy podzielili uczestniczki na trzy grupy:
- I fala - ścigaczki, czyli uczestniczki nastawione na rywalizację,
- II fala - biegaczki,
- III fala - rekreacja i nordic walking, czyli marsz z kijkami.
Każda uczestniczka otrzymała specjalnie przygotowany na tę okazję medal. Laureatki biegu mogły liczyć również na nagrody.
Miasteczko zdrowia przy torze regatowym
Charytatywnemu wydarzeniu towarzyszyło miasteczko zdrowia, które stanęło przy trybunie toru regatowego. Była to dodatkowa przestrzeń związana z prozdrowotnym przesłaniem imprezy.
Bieg „Zawsze pier(w)si” połączył aktywność fizyczną ze wsparciem kobiet leczonych onkologicznie. Wydarzenie przypomniało, że troska o zdrowie zaczyna się od profilaktyki, a wspólne działanie może pomóc pacjentkom w trakcie wymagającego leczenia.
Komentarze (0)