Spacerowicz został zaatakowany, bo - jak ustaliła policja - zwrócił uwagę grupie osób, że nieodpowiedzialnie obchodzą się z fajerwerkami. Pobił go jeden z mężczyzn.
Obrażenia twarzy były na tyle poważne, że poszkodowany trafił do szpitala - przekazuje podkom. Marta Mróz, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu.
Śledczym udało się ustalić tożsamość wszystkich osób, które były na miejscu zdarzenia - w tym domniemanego sprawcy.
19-latek został zatrzymany i usłyszał zarzut naruszenia czynności narządów ciała i przyznał się do popełnionego czynu. Jak się okazało, w dniu zdarzenia był pod wpływem alkoholu - informuje policjantka.
Młodemu mężczyźnie grozi do 5 lat więzienia.
Komentarze (0)