Reklama

Wjechał rowerem na jezioro. Lód się załamał. Strażacy: To igranie ze śmiercią

Opublikowano: pon, 12 mar 2018 16:04
Autor:

Wjechał rowerem na jezioro. Lód się załamał. Strażacy: To igranie ze śmiercią - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości

Wielkopolska. O krok od tragedii na jeziorze słupeckim. W niedzielę, w godzinach popołudniowych jeden z mieszkańców postanowił wjechać na zamarznięty akwen rowerem.

 

Panujące od kilku dni dodatnie temperatury spowodowały, że tafla jest bardzo cienka. Lód pod rowerzystą się zarwał, a mężczyzna wylądował w zimnej wodzie.

Świadkowie zaalarmowali służby. Jak informuje miejscowa straż pożarna - dyżurny stanowiska kierowania komendanta powiatowego PSP w Słupcy wysłał niezwłocznie na miejsce 4 zastępy straży pożarnej wyposażone w sprzęt do ratownictwa lodowego.

 

- Jednocześnie została zadysponowana specjalistyczna grupa ratownictwa wodno-nurkowego z Konina. Po dojeździe na miejsce okazało się, że mężczyzna jest przytomny i znajduje się w wodzie, jest bardzo przemęczony i ostatkami sił trzyma się lodu – informuje PSP Słupca. - Ratownicy z Jednostki Ratowniczo Gaśniczej w Słupcy przy wykorzystaniu sań lodowych, bardzo szybko dotarli do osoby znajdującej się w wodzie i podjęli ją na sanie lodowe. Następnie ściągnięto osobę poszkodowaną na brzeg udzielając jej kwalifikowanej pierwszej pomocy.

 

Wezwany na miejsce zespół ratownictwa medycznego zbadał lekkomyślnego mężczyznę. Na szczęście okazało się, że nie odniósł żadnych obrażeń. Ratownicy przetransportowali go do miejsca zamieszkania. W tym czasie strażacy wydobyli z wody rower i torbę mężczyzny.

 

- Nie wiadomo dlaczego wszedł on, na niepewną przy dodatnich już temperaturach taflę lodu - zauważają strażacy i apelują. - Trzeba wiedzieć, że przy takiej pogodzie, jaka panowała w niedzielne popołudnie była to z jego strony skrajna nieodpowiedzialność i igranie ze śmiercią. Na szczęście strażacy dotarli do niego na czas i udało się go uratować.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Chcesz przeczytać cały artykuł? Wystarczy, że założysz konto lub zalogujesz sie na już istniejace

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE