Jak informuje portal szamotuly.naszemiasto.pl. chłopczyk w sobotni poranek przyjechał na stację benzynową wraz z rodzicami dwoma samochodami. Rodzice po zatankowaniu aut odjechali pozostawiając syna bez opieki. Chłopczyka biegającego samotnie po terenie stacji zauważyli jej pracownicy, którzy poinformowali policję i zaopiekowali się trzylatkiem.
W czasie trwania policyjnej interwencji na stacji benzynowej zjawili się rodzice dziecka. Jak się okazało para mieszkająca na terenie gminy Szamotuły tłumaczyła, iż każdy z nich myślał, że synek znajduje się pod opieką drugiego z rodziców.
Sprawą zajmie się Sąd Rejonowy w Szamotułach, III Wydział Rodzinny i Nieletnich, do którego Policja skierowała wniosek. Sąd zdecyduje czy rodzice odpowiedzą za pozostawienie syna bez opieki.
Komentarze (0)