ZUS zmienia zasady liczenia L4 i zapowiada częstsze wizyty kontrolerów. Na horyzoncie widać już rok 2027, który przyniesie rewolucję dla osób pracujących w kilku miejscach jednocześnie. Sprawdź, co wolno na chorobowym po zmianach.
Sprawdź, co wolno ci po 13 kwietnia
Nadchodzące zmiany w przepisach to przede wszystkim próba urealnienia zasad, które przez lata budziły sporo kontrowersji i zmuszały chorych do szukania sprawiedliwości w sądach. Do tej pory prawo pozwalało ZUS-owi na odebranie zasiłku chorobowego za każdą aktywność zawodową lub działanie sprzeczne z celem zwolnienia, jednak brakowało jasnych definicji tych pojęć. W efekcie nawet drobny, prozaiczny gest mógł zostać uznany za złamanie zasad. Nowelizacja w końcu to porządkuje, opierając się na wypracowanych przez lata wyrokach sądowych i wprowadzając do ustawy konkretne ramy postępowania.
Kluczowym elementem reformy jest nowe spojrzenie na pracę zarobkową. Choć nadal przyjmuje się, że na zwolnieniu nie wolno zarabiać bez względu na rodzaj umowy, to ustawodawca wprowadził istotny bezpiecznik w postaci „czynności incydentalnych”. Oznacza to, że jeśli sytuacja zmusi nas do wykonania nagłej, drobnej czynności - jak chociażby odebranie telefonu od szefa czy krótkie odpisanie na maila, by uniknąć strat finansowych w firmie - nie musimy już obawiać się utraty świadczeń. Ważne jest jednak, aby takie działanie było naszą własną reakcją na pilne okoliczności, a nie efektem odgórnego polecenia służbowego.
Równie istotne jest doprecyzowanie aktywności niezgodnej z celem zwolnienia, czyli wszystkiego, co mogłoby opóźnić naszą rekonwalescencję. Zgodnie z nową wykładnią, za nadużycie zostanie uznane każde działanie, które obiektywnie utrudnia powrót do zdrowia. Może to być forsowny wysiłek fizyczny, udział w imprezie czy wyjazd o charakterze czysto turystycznym, o ile lekarz nie zalecił inaczej.
Przepisy stają się jednak bardziej wyrozumiałe w kwestiach codziennego funkcjonowania. Oficjalnie potwierdzono, że wyjście do pobliskiego sklepu po żywność czy wizyta w aptece w celu wykupienia leków nie stanowią podstawy do odebrania zasiłku. Dzięki temu granica między niezbędną aktywnością życiową a faktycznym nadużyciem L4 staje się wreszcie jasna i sprawiedliwa.
Kontrola zwolnień
Jak donosi rynekzdrowia.pl, nowe przepisy znacząco wzmacniają rolę inspektorów. ZUS będzie mógł żądać dokumentacji medycznej od podmiotów udzielających świadczeń zdrowotnych.
Duże zmiany czekają też system orzecznictwa: grono osób decydujących o zdolności do pracy zostanie rozszerzone m.in. o fizjoterapeutów i pielęgniarki, a ZUS będzie mógł zatrudniać lekarzy orzeczników na umowach cywilnoprawnych.
Zakład będzie mógł też kierować ubezpieczonych na badania do lekarzy orzeczników lub konsultantów, zarówno w wyznaczonych placówkach, jak i w miejscu pobytu chorego.
Największa zmiana dopiero przed nami
Największa zmiana w systemie zwolnień lekarskich wejdzie w życie 1 stycznia 2027 roku i uderzy w osoby dorabiające w kilku miejscach. Obecnie jedno L4 „wyłącza” nas z pracy u wszystkich pracodawców jednocześnie.
Po reformie zwolnienie będzie przypisane tylko do jednego tytułu ubezpieczenia. Oznacza to, że pracując w dwóch firmach, będziesz mógł być na chorobowym w jednej z nich, podczas gdy w drugiej nadal będziesz figurować jako zdolny do pracy. Wynika to z charakteru pracy, np. chirurg ze złamanym palcem nie może operować, ale wciąż może wykładać na uczelni.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.