Dzieciństwo Zoe od lat przebiega w cieniu choroby nowotworowej. W kwietniu 2026 roku rodzice po raz szósty usłyszeli diagnozę wznowy siatkówczaka - złośliwego nowotworu siatkówki oka.
Kolejny nawrót choroby
Dwa lata temu Zoe po raz pierwszy zmierzyła się z nawrotem choroby. Przeszła wówczas intensywne leczenie w Memorial Sloan Kettering Cancer Center w Nowym Jorku, obejmujące liczne zabiegi laseroterapii oraz iniekcje do oka. Terapia dawała nadzieję na zatrzymanie choroby.
Jak relacjonują rodzice, 29 kwietnia - podczas kolejnej wizyty kontrolnej - usłyszeli diagnozę, której najbardziej się obawiali - nowotwór powrócił i ponownie zaatakował oko dziecka.
Choroba przerwała marzenia 8-latki
Krótki okres remisji pozwolił Zoe na spełnianie dziecięcych marzeń, w tym rozpoczęcie zdobywania Korony Gór Polski. Po wejściu na Śnieżkę w ubiegłym roku, dziewczynka planowała kolejne szczyty, jednak choroba ponownie przerwała te plany.
Przed 8-latką - jak mówią jej bliscy - „pojawiła się góra trudniejsza niż Śnieżka i Rysy”. W tym całym dramacie pojawiła się jednak także iskra nadziei: nowotwór został wykryty na tyle wcześnie, że nie dał przerzutów do mózgu. To kluczowa informacja, która daje lekarzom zielone światło do podjęcia dalszego leczenia.
11 szczytów w 11 dni dla Zoe
W dniach 2-12 czerwca tata dziewczynki Patryk realizuje wyjątkową akcję - „11 szczytów w 11 dni”. Każdy dzień to wejście na kolejny szczyt w Sudetach, który symbolicznie dedykuje swojej córce i jej walce o zdrowie.
Do wyjątkowej akcji może dołączyć każdy publikując zdjęcie z dowolnego „szczytu” - od gór, po lokalne wzniesienia - z hashtagiem #GóryDlaZoe lub rejestrując aktywność na stronie www.gorydlazoe.pl.
W czwartek, 11 czerwca, tata Zoe zdobywał już dziesiąty szczyt w ramach swojej akcji - Kopę. Co ciekawe, trasę pokonywał w wyjątkowym stroju z popularnej bajki „Bluey”, którą uwielbia 8-latka.
Relacje z tej wyjątkowej wyprawy można na bieżąco śledzić na profilach w mediach społecznościowych: Instagramie oraz Facebooku.
Pomóżmy Zoe wygrać z chorobą
Jak informują rodzice dziewczynki, przed Zoe kolejne miesiące leczenia oraz bardzo wysokie koszty, którym nie są w stanie sprostać samodzielnie.
Każda pomoc to dla Zoe szansa na kontynuację terapii i realną możliwość zakończenia walki z chorobą. Szansa na życie bez strachu - mówią.
Każdy, kto chciałby wesprzeć leczenie Zoe, może pomóc, dokonując wpłaty na zbiórkę prowadzoną w serwisie Siepomaga - link do zbiórki KLIKNIJ.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.