reklama

Polacy unijnym liderem trzeźwości na drogach. Raport ujawnia jednak nasz „grzech główny”

Opublikowano:
Autor:

Polacy unijnym liderem trzeźwości na drogach. Raport ujawnia jednak nasz „grzech główny” - Zdjęcie główne
Autor: Bartosz Nawrocki | Opis: Choć niektórych może to zaskoczyć, Polska może pochwalić się jednym z najlepszych wyników w Unii Europejskiej pod względem trzeźwości kierowców samochodów osobowych

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościPolscy kierowcy są europejskimi liderami trzeźwości, ale wciąż mają „ciężką nogę” - wynika z najnowszego raportu Instytutu Transportu Samochodowego. Choć aż 99,8% badanych prowadzi bez alkoholu w organizmie, to zaledwie co piąty z nas przestrzega limitów prędkości w miastach.
reklama
reklama

Choć niektórych może to zaskoczyć, Polska może pochwalić się jednym z najlepszych wyników w Unii Europejskiej pod względem trzeźwości kierowców samochodów osobowych. Z przeprowadzonej analizy wynika, że 99,8% badanych prowadziło auto bez alkoholu w organizmie, co plasuje nas w ścisłej europejskiej czołówce.

97 procent Polaków bez telefonu za kółkiem. Jedna grupa odstaje od reszty

Raport pokazuje, że wśród kierowców rośnie świadomość zagrożeń związanych z rozproszeniem uwagi. Jak pokazują najnowsze dane, obecnie 97,1% kierowców nie korzysta z telefonu trzymanego w ręku podczas jazdy, co stanowi poprawę o 1,5 punktu procentowego względem poprzednich lat. Najgorzej w tym zestawieniu wypadają kierowcy ciężarówek - w ich przypadku wskaźnik ten spada do 93,4%.

reklama

Kupujemy foteliki, ale co szóste dziecko jest źle zapięte

Wśród polskich kierowców wzrósł wskaźnik stosowania pasów bezpieczeństwa w samochodach osobowych, osiągając 97,2%. Jednak eksperci Instytutu Transportu Samochodowego zwracają uwagę na problem z przewożeniem dzieci - choć 95,8% z nich podróżuje w fotelikach, to szczegółowe inspekcje wykazały, że tylko 83,6% jest zapiętych prawidłowo.

W kwestii bezpieczeństwa dzieci mamy do czynienia z pewnym paradoksem. Rodzice są przekonani, że dbają o bezpieczeństwo, bo kupują fotelik, ale co szóste dziecko i tak jest narażone na urazy z powodu błędów montażowych lub złego zapięcia bądź wyregulowania pasów. Nasze inspekcje wykazały, że wraz z wiekiem dziecka dbałość o te detale maleje, a u nastolatków wskaźnik prawidłowego zabezpieczenia drastycznie spada. To obszar, który wymaga nie tyle karania, co edukacji opiekunów w zakresie zasad rzetelnego montażu urządzeń zabezpieczających dzieci - wskazuje Przemysław Skoczyński, z Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS.

reklama

Coraz więcej kasków na ścieżkach rowerowych

Pozytywne zmiany odnotowano również w zachowaniu rowerzystów. Choć liczba osób korzystających z kasków wzrosła z 21,4% do 25,2%, statystyki wciąż pozostawiają wiele do życzenia - w praktyce jedynie co czwarty cyklista decyduje się na taką ochronę.

Zdecydowanie lepiej sytuacja wygląda w przypadku najmłodszych uczestników ruchu. W grupie dzieci do 14. roku życia wskaźnik ten jest ponad dwukrotnie wyższy i wynosi 51,3%.

Ciężka noga Polaków. W miastach przepisy łamie aż 80% kierowców

Raport Instytutu Transportu Drogowego wskazuje również na najsłabszy punkt polskich kierowców - przestrzeganie ograniczeń prędkości. Jedynie 39,2% pojazdów porusza się zgodnie z przepisami. Sytuacja jest szczególnie niepokojąca w obszarach zabudowanych, gdzie limity prędkości respektuje zaledwie co piąty kierowca (21,1%). Na tle Europy Polska wyróżnia się także najwyższymi średnimi prędkościami na autostradach (135 km/h) i drogach ekspresowych (128 km/h).

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo