Pogodowy nokaut. Zima skapituluje w 24 godziny. Będzie nawet powyżej 15 stopni

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Pogodowy nokaut. Zima skapituluje w 24 godziny. Będzie nawet powyżej 15 stopni - Zdjęcie główne
Autor: A. Gauza / IMGW-PIB | Opis: Pogodowy nokaut. Zima skapituluje w 24 godziny. Będzie nawet powyżej 15 stopni

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościSzykuje się nieprawdopodobna zmiany aury. Po dniach mrozu i opadów śniegu, czeka nas prawdziwy szok termiczny. W ciągu zaledwie jednej doby temperatura w wielu regionach kraju wzrośnie o kilkanaście stopni, wprowadzając nas prosto w objęcia przedwiośnia.
reklama

Jeszcze przed chwilą skrobaliśmy szyby samochodów i otulaliśmy się grubymi szalami, a już za moment będziemy rozpinać kurtki. Synoptycy są zgodni: nadchodzi gwałtowne ocieplenie, które napłynie do Polski już za kilka dni. To nie będzie powolne pożegnanie z mrozem, ale prawdziwa rewolucja.

Nadchodzi potężne ocieplenie

Jeszcze w czwartek i piątek (19-20 lutego) musimy mierzyć się z typowo zimowym krajobrazem. Mapy pogodowe IMGW-PIB wyraźnie pokazują, że w tych dniach dominują wartości ujemne, a na południu kraju termometry w dzień wskażą nawet -6°C. To jednak ostatnie podrygi mroźnej aury, która jeszcze w tym tygodniu zostanie brutalnie wypchnięta nie tylko z Wielkopolski, ale i całego kraju.

Już od soboty (21 lutego) rozpocznie się odwilż, a słupki rtęci zaczną piąć się w górę, osiągając w weekend wartości od 3°C do 9°C. Prawdziwa rewolucja nastąpi jednak w przyszłym tygodniu. Od poniedziałku (23 lutego) temperatura w całym kraju ma być dwucyfrowa. Szczyt ocieplenia przypadnie na piątek (27 lutego), kiedy to - według aktualnych prognoz - na zachodzie Polski zobaczymy na termometrach oszałamiające, jak na tę porę roku, 16°C. To oznacza, że doświadczymy zjawiska, jakim jest potężny szok termiczny, przechodząc z głębokiego mrozu do niemal majowych temperatur w kilka chwil.

reklama

Dlaczego tak nagle? Fronty idą z odsieczą

Za ten gwałtowny zwrot akcji odpowiadają dynamiczne fronty atmosferyczne, które otworzyły korytarz dla mas bardzo ciepłego i wilgotnego powietrza znad Atlantyku. To one z impetem wypchną mroźne powietrze polarne, które dotąd dominowało nad Polską. Zmiana ciśnienia sprawi, że arktyczne podmuchy zostaną zastąpione przez łagodną, południowo-zachodnią cyrkulację.

Synoptycy zaznaczają, że taka odwilż nie przejdzie bez echa. Nagłe zetknięcie się tak skrajnie różnych mas powietrza może skutkować silniejszymi porywami wiatru oraz opadami deszczu, które przyspieszą znikanie zalegającej pokrywy śnieżnej.

Czytaj dalej pod grafiką ↓

Nadchodzi ocieplenie. Prognoza pogody dla Polski od 19 do 29 lutego 2026 r.
Źródło: IMGW-PIB

reklama

Potężny sygnał dla natury

Tak gwałtowne ocieplenie to potężny sygnał dla natury, która tylko czekała na odrobinę słońca. W parkach i ogrodach pod wpływem wysokich temperatur szybko zaczną pojawiać się pierwsze przebiśniegi, które bez trudu przebiją się przez resztki topniejącego śniegu.

To nie wszystko - nagły wzrost temperatury pobudzi również świat zwierząt. Już teraz można usłyszeć śmielsze trele ptaków, a nadchodzące 15-16 stopni sprawi, że pierwsi skrzydlaci zwiastunowie wiosny zaczną intensywnie powracać z ciepłych krajów. Pamiętajmy jednak, że topnienie śniegu w tak szybkim tempie może powodować lokalne podtopienia, dlatego warto mieć na uwadze stan rowów melioracyjnych i poziom wód w lokalnych rzekach.

Nie daj się zwieść. Zima nie powiedziała ostatniego słowa 

reklama

Choć słońce i wysokie temperatury kuszą, by na stałe pożegnać się z grubymi ubraniami, eksperci ostrzegają: nie chowaj ciepłych kurtek zbyt szybko. Przedwiośnie w Polsce bywa zdradliwe. Choć za dnia termometry będą rozpieszczać nas wartościami rzędu 13-16°C, wieczory i noce wciąż mogą być chłodne. Najlepszą strategią na nadchodzące dni będzie ubiór "na cebulkę", który pozwoli uniknąć przeziębienia przy tak gwałtownych wahaniach temperatury.

Klimat w trybie przyspieszonym

Tak ekstremalne skoki temperatur, gdzie w ciągu tygodnia przechodzimy z siarczystego mrozu do wiosennego ciepła, to coraz wyraźniejszy znak postępujących zmian klimatu. Anomalie pogodowe, polegające na zaniku tradycyjnych, łagodnych przejść między porami roku, stają się naszą nową rzeczywistością. Choć cieszymy się z nadchodzącego słońca, warto pamiętać, że takie nagłe "ataki wiosny" w lutym są zjawiskiem, które powinno skłaniać do refleksji nad kondycją naszej planety.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo