Do tragicznego wypadku doszło 19 października na ul. Grunwaldzkiej w Poznaniu.
30-letni kierujący pojazdem marki Fiat stracił panowanie nad pojazdem, wjechał na torowisko tramwajowe i uderzył w słup trakcyjny. Następnie zjechał na przeciwległą jezdnię ul. Grunwaldzkiej gdzie doszło do dachowania pojazdu - przekazuje mł. asp. Anna Klój z Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu.
Śmiertelny wypadek w Poznaniu. Kierowca uciekł
Niestety, 30-letnia pasażerka pojazdu zginęła na miejscu w wyniku odniesionych obrażeń. Kierowca po wypadku uciekł z miejsca zdarzenia, jednak wkrótce trafił do szpitala, gdzie pobrano mu krew do badań.
Wyniki wykazały, że 30-latek w momencie zdarzenia miał w swoim organizmie około 1,7 promila alkoholu - informuje poznańska funkcjonariuszka.
Mężczyzna usłyszał zarzut. Grozi mu do 20 lat aresztu
W czwartek, 23 października, 30-latek usłyszał zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym znajdując się w stanie nietrzeźwości i ucieczki z miejsca zdarzenia. Dzień później sąd zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt. Grozi mu nawet 20 lat więzienia.
Komentarze (0)