Pierwsze doniesienia wskazywały, że podczas prac rolniczych na terenie Kiełczyna w gminie Książ Wlkp. doszło do wypadku. 39-letni mężczyzna miał zostać przygnieciony przez ciągnik.
Służby zaalarmowano wczoraj (5 kwietnia), pod godz. 21.00. Na miejsce, prócz strażaków, zespołu ratownictwa medycznego i policji, wysłano również śmigłowiec lotniczego pogotowia ratunkowego, który ostatecznie został zawrócony do bazy. Jak się okazało - mimo wysiłków ratowników - poszkodowanego nie udało się uratować.
Dziś rano (6 kwietnia) śremska policja podała ustalenia.
Lekarz wykluczył, aby mężczyzna doznał obrażeń, które wskazywałyby na przejechanie go przez ciągnik - przekazuje podinsp. Ewa Kasińska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Śremie.
Dodaje, że mężczyzna zmarł z przyczyn naturalnych.
Jak zaznacza, policjanci wcześniej - około 17.30 - byli dysponowani także do Śremu, gdzie w jednym z mieszkań ujawniono zwłoki kobiety.
W obu przypadkach lekarz wykluczył udział osób trzecich w tych zdarzeniach, a prokurator poleciła odstąpić od czynności procesowych i zwłoki wydać rodzinom - podkreśla policjantka.
Komentarze (0)