Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi poinformowało, że nowelizacja ustawy o ochronie zwierząt czeka już tylko na podpis prezydenta. Przyjęte przez Sejm przepisy wprowadzają całkowity zakaz trzymania psów na uwięzi oraz określają nowe, rygorystyczne zasady utrzymywania czworonogów poza domem.
Ustawa to efekt kompromisu
Jak zaznacza resort rolnictwa, ostateczny kształt ustawy jest efektem kompromisu osiągniętego podczas prac parlamentarnych z udziałem posłów, senatorów, Prezydenta RP oraz organizacji zajmujących się ochroną zwierząt. Warto podkreślić, że nowe przepisy wprowadzają zakaz trzymania na uwięzi nie tylko psów – restrykcje obejmą również koty.
Ustawa stawia twarde warunki
W myśl nowej ustawy, jeżeli pies przebywa poza domem, właściciel będzie musiał zapewnić mu możliwość swobodnego poruszania się po ogrodzonej posesji. Jeżeli nie będzie to możliwe, pies będzie mógł przebywać w kojcu. Jednak, co ważne,powinien on być na tyle duży, aby zwierzę mogło swobodnie się poruszać i zaspokajać swoje naturalne potrzeby. Musi mieć również trwałą i stabilną konstrukcję oraz co najmniej dwa boki z prześwitami, które zapewnią dostęp światła i swobodny przepływ powietrza.
Szczegółowe wymagania, w tym minimalną powierzchnię kojca dostosowaną do wielkości psa oraz liczby zwierząt, określi Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi w specjalnym rozporządzeniu.
Ustawa jasno określa, jaka musi być buda
Nowe przepisy nakładają na właścicieli psów obowiązek zapewnienia budy każdemu zwierzęciu, które przebywa w kojcu, nieogrzewanym pomieszczeniu lub na otwartej przestrzeni.
Buda będzie musiała być wykonana z drewna lub materiałów drewnopochodnych zapewniających izolację termiczną. Powinna chronić psa przed deszczem, śniegiem, wiatrem i wysoką temperaturą, być dostosowana do jego wielkości oraz ustawiona w sposób zapewniający izolację od podłoża.
Właściciele mają dokładnie rok na zmiany
Ustawa czeka już tylko na podpis prezydenta, a nowe przepisy wejdą w życie 12 miesięcy po ogłoszeniu ich w Dzienniku Ustaw. Jak podkreśla resort rolnictwa, ten roczny okres przejściowy ma dać właścicielom czworonogów czas na dostosowanie się do nowych zasad.
Komentarze (0)