Synoptycy ostrzegają nie tylko przed upałami, które utrzymają się przez cały weekend. Dla dużej części Wielkopolski obowiązuje również alert dotyczący gwałtownych burz z silnym wiatrem i ulewnym deszczem, a miejscami także gradem. Pierwsze wyładowania atmosferyczne pojawiły się późnym popołudniem w zachodnich powiatach regionu. I wyrządziły sporo szkód.
Powalone drzewa, zalane ulice, przerwane pokazy lotnicze
Do godz. 19:00 wielkopolscy strażacy odebrali 78 zgłoszeń. Najwięcej wpłynęło z powiatu międzychodzkiego (33). Służby interweniują także w powiatach nowotomyskim (26 zgłoszeń) i wolsztyńskim (7).
Strażacy zabezpieczają drogi, na których powalone drzewa i gałęzie, a także zalegająca woda opadowa uniemożliwiają bezpieczne poruszanie się - informuje asp. Martin Halasz, oficer prasowy KW PSP w Poznaniu.
Z powodu załamania pogody i nawałnicy nad Lesznem, organizatorzy Antidotum Airshow zdecydowali o przetwaniu pokazów i ewakuacji uczestników z lotniska.
Wydarzenie zaplanowane na dzisiaj zostało zakończone i nie będzie kontynuowane - przekazali w mediach społecznościowych.
[AKTUALIZACJA, GODZ. 21.30]
Mieszkańcy bez prądu
Burze przesuwają się w głąb regionu. Grzmi, bardzo silnie wieje i pada m.in. w powiatach kościańskim, rawickim, gostyńskim i jarocińskim.
Odnotowaliśmy siedem zdarzeń - powiedział tuż przed godz. 21.00 mł. kpt. Rafał Spychalski, oficer prasowy Komendy Powiatowej PSP w Rawiczu. - Najczęściej drzewa zablokowały drogę. Otrzymaliśmy zgłoszenia z miejscowości: Bojanowo, Gościejewice, Gołaszyn, Konary, Szkaradowo, Oczkowice, Trzebosz.
W wielu miejscowościach powiatu rawickiego nie ma prądu.
[AKTUALIZACJA, GODZ. 21.45]
Piorun uderzył w dom, drzewo przygniotło nastolatka
Bilans szkód po burzach, które przechodzą nad Wielkopolską, rośnie. Jak wynika z najnowszego raportu straży pożarnej, do godz. 21:00 liczba zgłoszeń wzrosła do 386.
Do jednej z najpoważniejszych interwencji doszło w Promnicach w powiecie poznańskim. Po uderzeniu pioruna zapaliło się poddasze budynku mieszkalnego w zabudowie bliźniaczej. Z pożarem walczy dziesięć zastępów straży pożarnej.
Skutki gwałtownej pogody odczuwalne są również w Nowym Tomyślu, gdzie strażacy wypompowują wodę z piwnic szpitala zalanych podczas nawałnicy. Najwięcej interwencji dotyczy jednak usuwania połamanych drzew i konarów blokujących drogi oraz chodniki, a także likwidowania podtopień na ulicach i posesjach.
Niestety, jest także osoba poszkodowana. W Lesznie powalone przed wichurę drzewo raniło nastolatka. Trafił pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego.
[AKTUALIZACJA, 20 czerwca, GODZ. 10:15]
Ponad 450 strażackich interwencji
Przez noc liczba strażakich interwencji po burzach jeszcze wzrosła.
Na godz. 6:00, po weryfikacji wszystkich zgłoszeń dot. zdarzeń atmosferycznych, odnotowano 454 interwencje - przekazuje komenda wojewódzka.
Najwięcej szkód nawałnice wyrządziły w powiatach:
- nowowtomyskim - 72 interwencje
- kościańskim - 71
- międzychodzkim - 58
- leszczyńskim - 49
- grodziskim - 36
- wolsztyńskim - 35
Komentarze (0)