Gwałtowne burze, które przechodzą nad naszym regionem postawiły służby w stan wzmożonej gotowości.
Po nawałnicach strażacy usuwają szkody
Jak wynika z raportu Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu, do godz. 17.00 strażacy interweniowali 77 razy.
Najwięcej zgłoszeń napłynęło z powiatów:
- wolsztyńskiego - 23,
- nowotomyskiego - 10,
- rawickiego - 5,
- ostrzeszowskiego - 4,
- kościańskiego - 4.
Po trzy interwencje odnotowano w powiatach: średzkim, jarocińskim i poznańskim, dwie - w powiecie krotoszyńskim a po jednej - w szamotulskim, śremskim, leszczyńskim, kaliskim i ostrowskim.
Strażacy wyjeżdżają przede wszystkim do usuwania połamanych gałęzi i powalonych drzew. W Siedleminie w powiecie jarocińskim silny wiatr zerwał dach z obiektu garażowo-warsztatowego, a w Nowej Wsi w powiecie nowotomyskim - uszkodził poszycie jednego z budynków. Na szczęście - jak wynika z dotychczasowych informacji - nikt nie został poszkodowany.
Strażacy apelują jednak o zachowanie ostrożności, śledzenie komunikatów pogodowych oraz stosowanie się do zaleceń służb.
Gwałtowne burze możliwe w nocy
Tym bardziej, że to nie koniec zagrożenia. Synoptycy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej prognozują, że burze będą przechodzić nad zachodnią i północną Wielkopolską do około godz. 2:00. W pozostałej części regionu - centralnej, południowej i wschodniej - niebezpieczne zjawiska mogą utrzymywać się aż do sobotniego poranka (18 lipca). Tam ostrzeżenie drugiego stopnia pozostaje w mocy do godz. 6:00.
Prognozowane są burze, którym miejscami będą towarzyszyć bardzo silne opady deszczu - od 35 mm do 50 mm, oraz porywy wiatru do 90 km/h. Lokalnie grad - brzmi komunikat IMGW.
Komentarze (0)