Do zdarzenia doszło w czwartek (16 września) w Jastrowie (powiat złotowski). Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Złotowie otrzymał zgłoszenie o awanturze, do której doszło na jednej z ulic Jastrowia między dwoma mężczyznami.
Po przybyciu na miejsce patrolu policji, okazało się, że jeden z awanturników uciekł przed przyjazdem mundurowych. Na miejscu został drugi uczestnik awantury, który wyjaśnił całą sytuację.
- Okazało się, że Jastrowianin, który uciekł, wcześniej uszkodził jeden z pojazdów zaparkowanych na ulicy. Przeprowadzający interwencję funkcjonariusze udali się do domu mężczyzny, który miał dokonać uszkodzenia, by wyjaśnić wszystkie okoliczności - relacjonuje mł.asp. Damian Pachuc z Komendy Powiatowej Policji w Złotowie.
Policjanci odwiedzili więc do mieszkania 39-letniego mężczyzny, który na widok policjantów zaczął zachowywać się nerwowo. Zapach wydobywający się z jednego z pomieszczeń wzbudził uwagę funkcjonariuszy.
Po wejściu do podejrzanego pokoju, policjanci zauważyli, że w szafie zapalone jest światło. Okazało się, że w środku znajduje się 8 doniczek z krzakami konopi. Wnętrze szafy było oklejone srebrną folia, a cała uprawa była dogrzewana lampami.
Mężczyzna został zatrzymany. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.
Komentarze (0)