Do akcji służb doszło w środę, 2 września, na terenie gminy Kłodawa (powiat kolski). Funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego oraz Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu, przy ścisłej współpracy z Centralnym Biurem Śledczym Policji w Lublinie i pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Kole, wkroczyli na jedną z posesji, gdzie podejrzani wytwarzali narkotyki przy pomocy spacjelnej linii produkcyjnej.
Łącznie zabezpieczono 512 kilogramów gotowego do sprzedaży produktu w postaci substancji psychotropowej 4-CMC (klefedron) o czarnorynkowej wartości ponad 31 mln złotych, 1530 litrów substancji w trakcie krystalizacji (również 4-CMC), 5 tzw. mauserów z zawartością 2800 litrów substancji, prekursory oraz gotówkę w kwocie 160 tys. złotych i 4200 euro - informuje nadkom. Maciej Święcichowsk wielkopolskiej policji.
Toksyczne odpady lądowały w ziemi
Okazało się, że na terenie wynajmowanej posesji, na której wytwarzano narkotyki, przestępcy wykopali dół, do którego wylewali odpady poprodukcyjne. W związku z poważnym zagrożeniem dla środowiska, do sprawy włączono inspektorów Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska.
Władze gminy Kłodawa wydały pilny komunikat skierowany do mieszkańców sołectwa Łubno w związku z wykryciem nielegalnej wytwórni narkotyków na ich terenie.
W związku ze stwierdzonym skażeniem prosimy o bezwzględne niepobieranie i niewykorzystywanie wody pochodzącej ze studni do czasu odwołania komunikatu - taki apel wystosowały władze gminy tuż po zakończeniu policyjnej akcji.
Trzy miesiące aresztu i do 20 lat więzienia
Zatrzymani mężczyźni usłyszeli już zarzuty wytwarzania i posiadania znacznych ilości środków odurzających. Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Kole sąd zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanych tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy. Za popełnione przestępstwa grozi im kara nawet do 20 lat pozbawienia wolności.
Komentarze (0)