Pierwszy z ośmiu finałów na korzyść Lecha. Kolejorz nie stracił pozycji lidera w Białymstoku

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Pierwszy z ośmiu finałów na korzyść Lecha. Kolejorz nie stracił pozycji lidera w Białymstoku - Zdjęcie główne
Autor: Kuba Piotrowicz

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportW Wielką Sobotę swój hit miała PKO BP Ekstraklasa. W meczu 27. kolejki w Białymstoku starli się ze sobą dwaj ostatni mistrzowie Polski - Lech Poznań i Jagiellonia Białystok. Jak wyglądało to spotkanie?
reklama

Kto był rywalem Lecha?

Jagiellonia Białystok to jeden z najlepszych obecnie zespołów w naszym kraju. Podopieczni Adriana Siemieńca to mistrzowie Polski z sezonu 2023/2024, a także trzecia drużyna ubiegłego sezonu. W obecnej kampanii Jaga zdobyła 41 punktów i przez wiele kolejek była liderem, ale ostatnio prowadzenie objął Lech, a drużyna z Białegostoku spadła na trzecią pozycję.

Skład Lecha na mecz z Jagiellonią

W porównaniu do meczu z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza w składzie Lecha doszło jednej zmiany. Wojciecha Mońkę, który nawet nie pojechał do Białegostoku zastąpił Antonio Milic.

Najważniejsze wiadomości I połowy

1’ Początek spotkania.

3’ Bardzo dobrze mógł się zacząć ten mecz dla Lecha. Ładny strzał oddał Patrik Walemark, ale na posterunku Sławomir Abramowicz.

reklama

30’ Kolejna szansa dla Walemarka. Tym razem Szwed uderzał głową po wrzutce Joela Pereiry, ale najpierw świetną interwencję zanotował Abramowicz, a dodatkowo piłkę wybił Bernardo Vital.

33’ Odpowiedź Jagielloni. Świetną piłkę na wolne pole dostał Kajetan Szmyt, ale przegrał pojedynek w sytuacji sam na sam z Bartoszem Mrozkiem.

45’ Kolejna dobra szansa dla Lecha. Tym razem z dystansu uderzył Pablo Rodriguez, ale minimalnie się pomylił. W międzyczasie do pierwszej połowy doliczone zostały dwie minuty.

45’ + 2 Koniec pierwszej połowy. Do przerwy Jagiellonia Białystok remisuje z Lechem Poznań 0:0.

Najważniejsze wiadomości II połowy

46’ Początek drugiej części gry.

reklama

56’ Tym razem z dystansu uderzać próbował Ali Gholizadeh, ale nieznacznie się pomylił.

59’ Gospodarze powinni prowadzić w tym spotkaniu. Najpierw technicznie z dystansu uderzył Bartosz Mazurek. Świetnie spisał się jednak Bartosz Mrozek, który nie dość, że obronił strzał młodego pomocnika, to jeszcze zdołał się pozbierać i wybronić dobitkę w wykonaniu Jesusa Imaza.

73’ Urwał się piłkarzom Lecha Afimico Pululu. Napastnik Jagielloni strzela jednak obok bramki Mrozka.

77’ Tym razem szansę na 1:0 miał Lech. Urwał się piłkarzom z Białegostoku Daniel Hakans. Fin wypatrzył Mikaela Ishaka, ale końcówkami palców piłkę na słupek po jego strzale sparował na słupek Abramowicz.

90’ Do drugiej połowy doliczone zostały trzy minuty.

reklama

90’ + 3 Koniec spotkania. W hicie 27. kolejki pomiędzy Jagiellonią Białystok, a Lechem Poznań padł bezbramkowy remis. Po zakończonym spotkaniu sędzia pokazał jeszcze żółtą kartkę Afimico Pululu, który spiął się z Antonio Milicem.


Jagiellonia Białystok - Lech Poznań 0:0 (0:0)


Składy w spotkaniu Jagiellonia Białystok - Lech Poznań

Najważniejsze statystyki spotkania

Dane ze strony flashscore.com

Posiadanie piłki: 49% - 51%

Strzały: 11 - 17

Strzały celne: 3 - 3

Rzuty rożne: 3 - 3

Rzuty wolne: 12 - 16

Spalone: 1 - 0

Faule: 15 - 12

Żółte kartki: 4 - 1

Czerwone kartki: 0 - 0

W drużynie Jagielloni żółtą kartką ukarany został trener Adrian Siemieniec

Oceny piłkarzy Lecha za mecz z Jagiellonią?

Bartosz Mrozek 7

Jagiellonia miała trzy celne strzały i trzy razy skutecznie i bardzo pewnie zatrzymał próby jej zawodników bramkarz Lecha. Zagrał bardzo dobre spotkanie i z pewnością był jednym z jaśniejszych punktów Kolejorza w dzisiejszym meczu.

Joel Pereira 5

W pierwszej połowie nieźle w ofensywie. Niestety gorzej było w defensywie, gdzie przegrał pojedynek ze Szmytem, po którym skrzydłowy Jagi miał sytuacje sam na sam. W drugiej połowie dużo mniej widoczny.

Mateusz Skrzypczak 5

Z jednej strony kończy ten mecz z dobrymi statystykami defensywnymi. Z drugiej jednak znów nie ustrzegł się błędów. Był to jednak dla niego dość ciężki emocjonalnie mecz, bo mierzył się z Jagą, z którą nie tak dawno zdobył przecież mistrzostwo Polski i gdzie rozwinął się mocno piłkarsko, więc ciężko mieć do niego pretensje o aż tak wiele pomyłek.

Antonio Milic 6

Zachował bardzo dużą dojrzałość w obronie. Wiedział, że trener nie może dokonać zmiany na środku obrony, a on grał z żółtą kartką od 12. minuty. Nie popełnił żadnych głupich przewinień i dzięki temu dograł do końca mecz, w którym dodatkowo zachował czyste konto. Po końcowym gwizdku nieco uszły z niego nerwy i starł się z Pululu, ale skończyło się bez kary.

Michał Gurgul 5

Dość anonimowy występ młodego obrońcy Lecha. Należy na pewno docenić jego dobry występ jeśli chodzi o skuteczność podań, ale do tego raczej już przyzwyczaił.

Antoni Kozubal 6

Najwięcej przebiegniętych kilometrów i dokładność podań na poziomie 98%. Bardzo dobre zawody młodego środkowego pomocnika Lecha, który był po raz kolejnym jednym z ważniejszych punktów swojego zespołu.

Ali Gholizadeh 5

Był aktywny, ale czegoś jednak zabrakło jeśli chodzi o to, co zazwyczaj potrafi pokazać na boisku. Dziś nie było w nim tej jego magicznej iskry, którą wielokrotnie pokazywał w meczach Ekstraklasy. Szkoda, bo przydałaby się w tak ważnym spotkaniu.

Patrik Walemark 7

Kolejny mecz, w którym bardzo długo szukał gola i miał do tego bardzo dobre okazje. Prawda jest taka, że powinien skończyć mecz z trafieniem na koncie, ale ostatecznie znów ta statystyka w jego dorobku wynosi zero. Dziwić może trochę, że został zdjęty tak wcześnie, bo niewiele wskazywało na to, że tak szybko może zakończyć swój udział w spotkaniu.

Pablo Rodriguez 6

Niezłe dwa uderzenia, choć zabrakło dzisiaj celności. Sporo pracował dziś także w defensywie i było to widać, choć skuteczność wygranych pojedynków mogłaby być nieco większa.

Leo Bengtsson 5

Najmniej aktywny spośród wszystkich ofensywnych graczy Lecha. Szkoda, bo wydawało się, że po meczu z Bruk-Betem wrócił na właściwe tory i teraz będzie wyglądać to zdecydowanie lepiej, ale w Białymstoku tak nie było.

Mikael Ishak 6

Z jednej strony oddał aż sześć strzałów. Z drugiej jednak tylko jeden z nich był celny, a dodatkowo miał na nodze piłkę meczową, która jednak tylko trafiła w słupek. Docenić ponownie można jednak jego zaangażowanie w niższych partiach boiska oraz w obronie.

Daniel Hakans 6

Wykorzystał dziś dobrze swoją szybkość kilkukrotnie urywając się obrońcom Jagi. Zwłaszcza było to widać przy sytuacji, w której podawał do Ishaka. Zostawił wówczas defensorów rywali w tyle.

Gisli Thordarson 5

Mało widoczny po wejściu na boisku, dlatego też otrzymuje tylko wyjściową ocenę. Stać go na dużo więcej.

Yannick Agnero, Taofeek Ismaheel, Luis Palma - wszyscy grali zbyt krótko, żeby ich ocenić

Kiedy kolejny mecz Lecha?

Kolejne spotkanie Lech rozegra na własnym boisku. Jego przeciwnikiem będzie GKS Katowice. Początek spotkania w niedzielę, 12 kwietnia o godzinie 17:30.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo