Przyczepą ciągnika na niezwykłą kolację do pałacu. Ciepły, letni wieczór, sielski widok, dźwięk cykad i stół, przy którym siedzą uśmiechnięci ludzie. Na talerzach poezja smaków stworzona przez Kasię, a wszystko to na tarasie niezwykłego pałacu w Chociczy. Marzyłam o takiej scenie z włoskiego czy francuskiego filmu. Życzenie (...)
Przyczepą ciągnika na niezwykłą kolację do pałacu. Ciepły, letni wieczór, sielski widok, dźwięk cykad i stół, przy którym siedzą uśmiechnięci ludzie. Na (...)