Sprzedał samochód, a potem dostał wezwanie za OC. Policja ostrzega przed nowym sposobem kradzieży tożsamości

Opublikowano:
Autor:

Sprzedał samochód, a potem dostał wezwanie za OC. Policja ostrzega przed nowym sposobem kradzieży tożsamości - Zdjęcie główne
Autor: Pexels

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z regionuTo może spotkać każdego, kto padnie ofiarą kradzieży danych osobowych. 26-latek z okolic podgnieźnieńskiego Witkowa odkrył, że ktoś wykorzystał jego dane do zawarcia polisy OC na samochód, którego od ponad roku nie był już właścicielem. Policja ostrzega: skradzione dane mogą służyć nie tylko do wyłudzania kredytów.
reklama

Jego dane posłużyły do zawarcia polisy OC

Do Komisariatu Policji w Witkowie zgłosił się 26-latek, który poinformował funkcjonariuszy o bezprawnym wykorzystaniu jego danych osobowych.

Jak wynika z informacji przekazanej przez Komendę Powiatową Policji w Gnieźnie, dane mężczyzny zostały wykorzystane do zawarcia obowiązkowego ubezpieczenia OC samochodu osobowego.

Problem w tym, że 26-latek sprzedał ten samochód ponad rok wcześniej i nie zawierał żadnej nowej umowy ubezpieczenia dotyczącej pojazdu.

reklama

Wartość strat w tej sprawie oszacowano na prawie 1200 złotych.

Kradzież tożsamości nie musi oznaczać kredytu

Policjanci zwracają uwagę, że wiele osób kojarzy kradzież danych osobowych przede wszystkim z próbami zaciągnięcia kredytu lub pożyczki na cudze nazwisko.

Tymczasem skradzione dane mogą zostać wykorzystane również do zawierania innych umów. Jednym z przykładów jest właśnie ubezpieczenie OC pojazdu.

W takiej sytuacji osoba, która nie jest właścicielem samochodu i nigdy nie podpisywała umowy ubezpieczeniowej, może po pewnym czasie otrzymać wezwanie do zapłaty składki.

reklama

Jak działają oszuści?

Mechanizm może być stosunkowo prosty. Sprawca zdobywa cudze dane osobowe, takie jak imię, nazwisko i numer PESEL, a następnie wykorzystuje je podczas internetowego zawierania polisy OC.

Ubezpieczenie może zostać rozłożone na raty. Oszust opłaca pierwszą z nich, często stosunkowo niewielką, dzięki czemu uzyskuje ochronę ubezpieczeniową.

Kolejnych rat już nie reguluje.

Wtedy problem zaczyna dotyczyć osoby, której dane wykorzystano. Po pewnym czasie na jej adres mogą zacząć przychodzić wezwania do zapłaty zaległych składek.

reklama

Dostałeś wezwanie za OC, którego nie zawierałeś? Nie ignoruj go

Policja apeluje o szczególną ostrożność. Otrzymania wezwania do zapłaty nie należy ignorować, nawet jeśli jesteśmy przekonani, że nie mamy nic wspólnego z daną polisą.

Warto jak najszybciej skontaktować się z ubezpieczycielem i wyjaśnić, że nie zawieraliśmy wskazanej umowy. Należy również zachować otrzymaną korespondencję i inne dokumenty związane ze sprawą.

Jeżeli istnieje podejrzenie, że ktoś posłużył się naszymi danymi, sprawę należy zgłosić Policji.

Sprawdź, czy ktoś nie wykorzystuje Twoich danych

Historia 26-latka jest kolejnym przykładem na to, że ochrona danych osobowych ma znaczenie także w pozornie nietypowych sytuacjach.

Policjanci przypominają, aby zachować ostrożność podczas udostępniania danych, szczególnie numeru PESEL. Warto również korzystać z możliwości zastrzeżenia numeru PESEL, co może ograniczyć ryzyko wykorzystania danych do zawierania określonych zobowiązań.

Najważniejsze jest jednak szybkie reagowanie. Wezwanie za polisę OC samochodu, którego nie znamy, może być sygnałem, że ktoś posłużył się naszą tożsamością.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo