Filmik z kangurem kicającym po wielkopolskim lesie w roli głównej obiegł media w całym kraju. W niedzielę (10 września) opublikowali go na Facebooku pracownicy Leśnego Zakładu Doświadczalnego w Murowanej Goślinie - z apelem, by pomóc w odnalezieniu egzotycznego zwierzaka.
- To nie Prima Aprilis, więc prosimy o dalsze sygnały w celu zlokalizowania osobnika i pomocy zwierzęciu - brzmiał wpis leśników.
Kangur Luluś kilka dni "grasował" w wielkopolskich lasach. Został odnaleziony
We wtorek Leśny Zakład Doświadczalny przekazał, że kangur był widziany w okolicach podpoznańskich Bednar. Udało się go sfilmować jednemu z kierowców.
Dziś (13 września) pojawiła się dobra informacja.
"Luluś wraca z giganta! - obwieścił na Facebooku Leśny Zakład Doświadczalny w Murowanej Goślinie. - Nasz kangur lokalny już w domu!".
Wszystkim, którzy zaanagażowali się w poszukiwania zwierzaka, podziękował dyrektor instytucji.
- To dzięki Wam mieliśmy szansę wiedzieć, gdzie i dokąd zmierza Luluś. Ufff... tropienie kangura okazuje się niełatwe - napisał w mediach społecznościowych Wiesław Krzewina.
ZOBACZ TAKŻE:
Komentarze (0)