Lidia Czechak obawia się o budżet państwa w 2027 roku. Czy ma jakieś rozwiązania?

Opublikowano:
Autor:

Lidia Czechak obawia się o budżet państwa w 2027 roku. Czy ma jakieś rozwiązania? - Zdjęcie główne
Autor: Kuba Piotrowicz | Opis: Lidia Czechak na konferencji prasowej mówiła między innymi o słabym budżecie państwa na kolejny rok

reklama
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Z regionuLidia Czechak - poseł Prawa i Sprawiedliwości z Jarocina zaprosiła lokalne media na konferencję prasową. Tematem spotkania były planowane prace na budżetem państwa na 2027 roku. Co mówiła lokalna parlamentarzystka
reklama

Spory deficyt

Zgodnie z informacjami, jakie przekazała Lidia Czechak w planach budżetowych planowany jest spory deficyt. Wszystko dlatego, że planowane są wydatki na poziomie 918,9 miliarda złotych, przy czym przychody państwa mają wynieść 647,2 mld złotych. W związku z tym, jak zauważa lokalna poseł deficyt ma wynieść 271,7 mld złotych. Jako jeden z powodów takich problemów finansowych państwa wskazała problemy ze ściągalnością VAT-u.

- Uważam, że lepiej radziliśmy sobie (PiS - przyp. red.) z kwestiami dotyczącymi finansów. Mieliśmy lepszą ściągalność, VAT-u, lepsze przychody i mieliśmy lepszy peak gospodarczy. Na niego nie można aż tak bardzo wpłynąć, bo wiele zależy on od polityki światowej. My jednak potrafiliśmy sobie poradzić w sytuacji COVID-u oraz wojny w Ukrainie. Patrząc na te dwa zjawiska uważam, że rządy prawicy przypadły na grosze lata - mówiła Lidia Czechak.

reklama

Patrząc na ostatni budżet, na który w stu procentach wpływ miały rządy Zjednoczonej Prawicy, a więc rok 2023, widać jednak iż deficyt wprawdzie był dużo mniejszy, gdyż wynosił 85,6 miliarda złotych. W kontekście dochodów podatkowych do państwa wpłynęło 506,9 mld złotych, przy czym 244,3 mld, a więc 44,25% pochodziło z VAT-u. Obecnie przewiduje się, że przychody podatkowe mają wynieść 579,5 mld, zaś z VAT-u wpłynąć ma 341,5 mld złotych, a więc 58,9% wszystkich przychodów podatkowych. Przy tym należy jednak zaznaczyć, że w 2023 roku przez cały czas obowiązywała zerowa stawka VAT na produkty spożywcze, a oprócz tego wzrosły PKB i konsumpcja przeciętnego Polaka.

"Unia powinna rekompensować nasze wydatki na zbrojenia"

Jedne z największych wydatków, które państwo ponosi dotyczą wydatków na wojsko. Lidia Czechak zauważa, że choć Polska idzie za sugestią Stanów Zjednoczonych i przekazuje 5% swojego PKB na zbrojenia, to jednak nie wszystkie kraje w Europie to robią, gdyż zdecydowanie mniej niż Polska obawiają się wojny. Nasza poseł ma jednak na to również pomysł.

reklama

- Jeżeli my jesteśmy pierwszym państwem Unii Europejskiej przy granicy ze wschodem, to uważam, że te wydatki, które my podejmujemy, jeżeli dotyczą dozbrojenia, powinny też być w dużej części pokrywane jednak przez Unię Europejską. My wydajemy bardzo dużo tego PKB. Inne kraje tego nie robią.

Jarocińska poseł zauważyła, że nie wszystkie jednostki korzystają także z programu SAFE, którym wspiera się Ministerstwo Obrony Narodowej, w kontekście finansowania armii. Za przykład podała 16. Jarociński Batalion Remontu Lotnisk.

- Za pieniądze z SAFE żołnierze między innymi mieli otrzymać hełmy. Pytałam się o to w naszej jarocińskiej jednostce i żaden żołnierz żadnego hełmu nie widział. A problemy żołnierzy są podstawowe, dlatego, że bardzo często nie mają oni więcej niż jednego umundurowania i kiedy ich mundury się piorą muszą być na terenie jednostki w strojach sportowych.

reklama

Skrajnie różne programy gospodarcze partii, które mogą zawrzeć koalicję

Lidia Czechak zauważa, że choć obecnie państwo zapewnia finansowanie różnego rodzaju programów socjalnych, takich jak 800+, czy 13. oraz 14. emerytura, to jednak zasadnym może być pytanie o ciągłość ich finansowania. Postanowiliśmy skontrować jej pogląd, który wspierany jest także przez PiS ze słowami Sławomira Mentzena, który w wywiadzie u Bogdana Rymanowskiego zapowiedział, co by zrobił, żeby uzdrowić publiczne finanse. Jeden z liderów Konfederacji o swoich pomysłach mówił w taki sposób:

Rozwiń

Lidia Czechak odpowiedziała na to następująco:

- Zdaję sobie sprawę, że politycy budują jakąś narrację i swój program wyborczy, ale każdy polityk musi działać tak, że po postawieniu jednego kroku w przód musi dać dwa kroki do tyłu. Niestety, przy tworzeniu koalicji, z pewnych rzeczy trzeba zrezygnować. Pan Mentzen dziś zwraca się do swojego elektoratu, a jak będzie w koalicji, będzie musiał się dogadywać, na pewne ustępstwa. Dzisiaj mu się wydaje, że chciałby zostać ministrem finansów, ale nie wierzę, żeby druga strona mu to obiecała. Jak u nas będzie, to pewnie będzie zależało od rozmów.

Próbowaliśmy zapytać także Lidię Czechak, jak można rozwiązać sytuację związaną z najważniejszymi wydatkami państwa: na służbę zdrowia, armię oraz programy socjalne. Bezpośredniej odpowiedzi nie udało nam się otrzymać.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo