Zrobił to w 12 dni. Jego meldunek z mety porusza i inspiruje

Opublikowano:
Autor:

Zrobił to w 12 dni. Jego meldunek z mety porusza i inspiruje - Zdjęcie główne
Autor: Szymon Zaradny | Opis: Wybrał się na Główny Szlak Beskidzki. Opisuje, co go spotkało

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościWielkopolanin Szymon Zaradny udowodnił, że dla chcącego nie ma nic trudnego. Mężczyzna samotnie pokonał Główny Szlak Beskidzki - liczącą pół tysiąca kilometrów trasę przeszedł w zaledwie 12 dni. Jego słowa z mety wzruszają. Jaki cel mu przyświecał?
reklama

Wyprawa, która rozpoczęła się 1 czerwca, od początku stawiała przed 35-latkiem spore wymagania. Pierwsze kilometry upłynęły w deszczu, co nie przeszkodziło Szymonowi w utrzymaniu morderczego tempa (ponad 40 km dziennie). Trzeciego dnia zdobył Babią Górę, a w sobotę, 6 czerwca, świętował już półmetek w Krynicy-Zdroju. Mimo zmęczenia i kryzysów, motywację do walki dawał mu cel charytatywny. Zgodnie z planem, w piątek 12 czerwca, zameldował się na mecie w miejscowości Wołosate.

Po dotarciu do celu Szymon podzielił się niezwykle poruszającym podsumowaniem:

Ponad 500 km w nogach, było pięknie, mrocznie, słonecznie, deszczowo i burzowo, z górki i pod górę, były gorsze chwile, bóle mięśni i kolan, przewrócenia, poślizgnięcia i otarcia... Przez ten czas czułem się jak „człowiek lasu”, bywało że przez wiele godzin nie mijałem żadnego człowieka... za to zwierzyny pełno - w końcu to ich dom, a ja tam byłem gościem. To już nieważne, ból i gorsze chwile szybko mijają, wspomnienia zostaną…

reklama

Przyświecał mu ten cel

Marszowi Szymona towarzyszy internetowa zbiórka, z której dochód zostanie przeznaczony na rehabilitację, logopedię i codzienne wsparcie chorych dzieci z jarocińskiej Fundacji Ogród Marzeń. Do założonego celu (5 tysięcy złotych) wciąż trochę brakuje - na koncie jest obecnie nieco ponad 3 tys. zł. Każdy z nas może jeszcze dołożyć swoją cegiełkę.

Akcję wsparło też ponad 30 lokalnych sponsorów. 

Warto dodać, że to nie pierwszy tak spektakularny wyczyn mieszkańca naszego regionu. W 2023 roku Szymon objechał rowerem Polskę w 23 dni, a rok później w dwa tygodnie samotnie przepłynął kajakiem całą Wisłę.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo