W płonącym domu jednorodzinnym przy ul. Leśnej w Złotowie - oprócz 65-latka - nie było nikogo innego. Sytuacja była niezwykle poważna, a życie mieszkańca budynku zagrożone.
Pierwsi na miejsce dotarli policjanci z miejscowej komendy: mł. asp. Robert Kargul i sierż. sztab. Daniel Bajor. Nie czekając na przyjazd straży pożarnej, funkcjonariusze weszli do objętego płomieniami budynku.
Mundurowi wybili okno i z jednego z pokoi wynieśli 65-latka - informuje Komenda Powiatowa Policji w Złotowie
Poszkodowany został przekazany przybyłym na miejsce ratownikom medycznym i przetransportowany do szpitala. Dzięki szybkiej reakcji policjantów udało się uratować jego życie.
Mł. asp. Robert Kargul i sierż. sztab. Daniel Bajor (Fot. KPP Złotów)
Działaniami gaśniczymi zajęli się strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Złotowie. Przyczyna pożaru na razie nie jest znana i będzie przedmiotem prowadzonego postępowania.
PRZECZYTAJ TAKŻE: 68-latka przekazała w reklamówce prawie 300 tys. zł. Uwierzyła we wstrząsającą historię
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.