Intensywne poszukiwania zaginionej mieszkanki Poznania trwały niemal tydzień.
39-latka wyszła z domu przy ul. Świętowidzkiej w Poznaniu w sobotnie przedpołudnie, 6 grudnia. Poruszała się samochodem marki Mazda w kolorze niebieskim o numerze rejestracyjnym CBR 1VS2. Jak informowała wówczas policja w oficjalnym komunikacie, kobieta mogła przemieszczać się w kierunku województwa kujawsko-pomorskiego.
Poznańska policja podała rysopis zaginionej Marty: wiek z wyglądu ok. 40 lat, 183 cm wzrostu, szczupła sylwetka ciała, blond włosy, długie za ucho.
- W momencie zaginięcia kobieta była ubrana w czarną puchową kurtkę i czarne kozaki - informowała KMP w Poznaniu, apelując o pomoc w poszukiwaniach zaginionej.
Niestety, dziś (11 grudnia) podano smutną informację. Jak się okazało, poszukiwania poznanianki mają tragiczny finał. Działania prowadzone były m. in. w kompleksie leśnym niedaleko Cierpic w woj. kujawsko-pomorskim i tam też zostało odnalezione auto, którym poruszała się kobieta. Około godz. 22:00 grupa poszukiwawcza odnalazła zaginioną 39-latkę, jednak nie udało się uratować jej życia. Pies towarzyszący kobiecie został odnaleziony i - jak informuje policja - jest cały i zdrowy. Decyzją prokuratora ciało kobiety trafiło do badań sekcyjnych.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.