We wtorek, 15 września 2026 roku, doszło do bardzo groźnie wyglądającego wypadku na trasie Marszew - Broniszewice w powiecie pleszewskim. Kilka minut po 14.00 samochód osobowy wypadł z drogi i uderzył w drzewo. Na miejsce natychmiast zadysponowano służby ratownicze.
- Po dojeździe i rozpoznaniu straży pożarnej, okazało się, że pojazdem podróżowało pięć osób. Cztery z nich znajdowały się poza autem, jedna - zakleszczona w środku. Ratownicy musieli wykonać do niej dostęp przy użyciu narzędzi hydraulicznych - mówi asp. Mateusz Grabarek z zespołu prasowego KP PSP w Pleszewie.
Na miejscu pracują cztery zastępy straży pożarnej: dwa z JRG Pleszew oraz po jednym z OSP Broniszewice i OSP Pleszew, kilka zespołów ratownictwa medycznego i policja. Zadysponowano również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Policja przekazuje, że dwie osoby zostały zabrane do szpitali. Jedną przetransportował śmigłowiec LPR, drugą - karetka.
Artykuł będzie aktualizowany.
Komentarze (0)