We wtorek, 25 sierpnia, urząd gminy Nowe Miasto nad Wartą opublikował ważny komunikat dla mieszkańców. Tego samego dnia, około godziny 13:00, jeden z mieszkańców Kolniczek spacerujący z psem usłyszał nietypowe szczekanie sarny. Poranione zwierzę leżało przy polu kukurydzy, zaledwie 10 metrów od jednego z domów. Zdjęcia sarny wysłano do trzech myśliwych, którzy zgodnie ocenili, że rany wskazują na atak wilka.
- Wszyscy stwierdzili, że tak działa wilk - dusi zwierzę za szyję i wyjada tylne części - komentuje Sebastian Banaszak, sołtys Kolniczek.
I jak zaznacza, miejscowi są zaniepokojeni.
- Największy strach jest o dzieci, które często bawią się na zewnątrz, również w pobliżu miejsca, gdzie znaleziono sarnę. Myślę, że zwierzę powinno być wywiezione - ocenia Senastian Banaszak.
Sołtys podejrzewa, że może to być to samo zwierzę, które w zeszłym roku zostało nagrane podczas żniw na polu oddalonym o około kilometr od Kolniczek [nagranie poniżej].
Urząd gminy wydał komunikat: „Prosimy o zachowanie ostrożności”
Przedstawiciele gminy zaapelowali o ostrożność.
W dniu dzisiejszym tut. urząd otrzymał informację, że w m. Kolniczki, gm. Nowe Miasto nad Wartą odnotowano obecność wilka. Zwierzę zagryzło sarnę w pobliżu zabudowań mieszkalnych. Mieszkańców prosimy o zachowanie ostrożności - czytamy w komunikacie.
Przedstawicielka urzędu, Joanna Jankowska, wyjaśnia, że decyzja o wydaniu komunikatu ostrzegawczego na stronie internetowej podyktowana była wyłącznie względami bezpieczeństwa. Gmina nie potwierdziła oficjalnie, czy sarnę rzeczywiście zagryzł wilk, choć urzędniczka przyznaje, że już wcześniej docierały sygnały od mieszkańców o obecności tych drapieżników na terenie gminy. W zeszłym roku również znaleziono pogryzioną sarnę, jednak i wtedy nie potwierdzono oficjalnie udziału wilka.
Warto jednak pamiętać, że obecność wilków w tym regionie nie jest zjawiskiem nowym. Leśnicy szacują, że lasy Nadleśnictwa Jarocin zamieszkują na stałe 1-2 watahy. Co więcej, w październiku 2025 roku strażacy z OSP Boguszyn (również w gminie Nowe Miasto nad Wartą) informowali o watasze liczącej 6 osobników przemieszczającej się w pobliżu leśniczówki.
Wilki żyją dziś w niemal każdym większym kompleksie leśnym w Wielkopolsce, m.in. w Puszczy Noteckiej, Drawskiej czy Zielonce.
Jak się zachować? Zasady bezpieczeństwa dla mieszkańców
Choć bliskie sąsiedztwo drapieżników budzi emocje, w Wielkopolsce od dziesięcioleci nie odnotowano przypadku pogryzienia człowieka przez wilka. Wilk z natury jest płochliwy i unika kontaktu z ludźmi. Agresywne zachowania (w Polsce po II wojnie światowej oficjalnie odnotowano tylko dwa takie incydenty, oba w 2018 roku) są często skutkiem tzw. habituacji - sytuacji, w której zwierzę zatraciło lęk przed ludźmi, ponieważ było regularnie dokarmiane lub miało dostęp do resztek jedzenia.
W przypadku spotkania z wilkiem specjaliści radzą zachować spokój i przestrzegać kilku kluczowych zasad:
- Nie należy panikować ani krzyczeć - najlepiej po prostu spokojnie się oddalić.
- Właściciele psów muszą bezwzględnie trzymać swoje zwierzęta na smyczy, szczególnie podczas spacerów w pobliżu lasów - to kluczowe dla bezpieczeństwa pupili.
- Nigdy nie wolno dokarmiać dzikich zwierząt, a domowe śmietniki oraz kompostowniki powinny być szczelnie zabezpieczone, by nie wabić drapieżników resztkami jedzenia.
Specjaliści podkreślają, że interwencji wymagają jedynie sytuacje nietypowe, np. gdy wilk przez dłuższy czas regularnie podchodzi do zamieszkanych budynków na odległość poniżej 30 metrów lub nie wykazuje lęku przed człowiekiem. Wszelkie niepokojące zdarzenia lub szkody należy niezwłocznie zgłaszać do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska (RDOŚ) w Poznaniu bądź poprzez formularz online na stronie WilkAlert.pl.
Komentarze (0)