Pomysłowość przestępców nie zna granic. Z każdym miesiącem coraz częściej słyszymy o nowych metodach mających na celu wyłudzanie pieniędzy. Oszuści udają policjantów, pracowników wodociągów czy wnuczków. Chętnie wykorzystują również naszą nieuwagę w sieci. Złodzieje posługują się platformą OLX, Vinted oraz komunikatorem WhatsApp czy rozsyłają wiadomości podszywające się pod bank. W ostatnim przypadku oczywiście nie jest to nowa metoda, ale oszuści wykorzystują nowy motyw.
- Otrzymujemy kolejne, liczne zgłoszenia dotyczące cyberprzestępców podszywających się pod komunikację bankową skierowaną do klientów biznesowych. W najnowszym wariancie wiadomości oszuści piszą o rzekomej konieczności aktualizacji dokumentacji firmy. Nadawca powołuje się na obowiązki regulacyjne oraz zachęca do niezwłocznego zalogowania się do bankowości elektronicznej w celu potwierdzenia danych przedsiębiorstwa - alarmuje zespół CERT Polska działający w strukturach Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej - Państwowego Instytutu Badawczego i powołany do reagowania na incydenty bezpieczeństwa komputerowego.
- To kolejna odsłona obserwowanej kampanii. W ostatnich dniach oszuści wykorzystywali tematy związane z rachunkami walutowymi, nowymi zasadami autoryzacji przelewów czy aktualizacją danych klienta osobistego. Zmienia się treść wiadomości, ale cel pozostaje ten sam - podkreślają przedstawiciele CERT Polska.
- Korzystaj z bankowości elektronicznej samodzielnie wyszukując oficjalną stronę banku lub korzystając z aplikacji mobilnej.
- Zachowaj ostrożność wobec wiadomości wywołujących presję czasu lub grożących ograniczeniem dostępu do konta.
PKO BP ostrzega!
Oszuści podszywają się pod iPKO Biznes. Wysyłają fałszywe wiadomości, które mają skłonić klienta do podania danych logowania. Jak działają oszuści?
- Wysyłają fałszywe wiadomości, w których proszą o potwierdzenie zapoznania się z nowym procesem autoryzacji lub zachęcają do złożenia wniosku o rachunek walutowy
- W polu nadawcy może pojawić się nazwa iPKO Biznes. Oszuści wysyłają wiadomości z różnych adresów e-mail
- Tytuł wiadomości sugeruje, że musisz pilnie wykonać określone działanie, aby zachować dostęp do konta lub usług bankowych
- W wiadomości znajduje się link do fałszywej strony, która podszywa się pod serwis iPKO Biznes. Jeśli podasz tam dane logowania, mogą trafić do oszustów.
Bank podkreśla, że nie jest autorem tego rodzaju wiadomości i apeluje, aby nie otwierać załączników ani nie klikać linków dołączonych do takich maili. PKO BP przypomina również, że nigdy nie prosi w mailach o podanie danych logowania ani o potwierdzenie tożsamości poprzez link przesłany w wiadomości.
Jeśli masz wątpliwości, czy wiadomość pochodzi banku, zadzwoń na infolinię.
Komentarze (0)