Około godziny 16:40 we wtorek 27 października, poznańska policja otrzymała zgłoszenie dotyczące mężczyzny, który zamknął się od wewnątrz w pomieszczeniu jednego z budynków przy ul. Świerzawskiej.
Agresywny 64-latek nie chciał otworzyć drzwi
Z relacji zgłaszającego wynikało, że przebywająca tam osoba zachowuje się irracjonalnie, jest pobudzona, agresywna i rzuca różnymi przedmiotami.
Po przyjeździe na miejsce policjanci podjęli próbę nawiązania z nim kontaktu. Mężczyzna nie reagował na wydawane polecenia, dlatego mundurowi zdecydowali o siłowym wejściu do pomieszczenia - informuje podkom. Anna Klój z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu.
Zamknął się w budynku i odkręcił gaz
Gdy policjanci weszli do środka, wyczuli silny zapach ulatniającego się gazu. Na miejsce natychmiast wezwano straż pożarną oraz pogotowie gazowe.
Wewnątrz budynku funkcjonariusze znaleźli odkręcone palniki kuchenki gazowej, a także butlę z gazem i palnik.
64-letni mężczyzna został zatrzymany. Jak przekazała policja, nie był on wcześniej notowany.
Budynek był pusty, dlatego nie było konieczności przeprowadzania ewakuacji - wyjaśnia podkom. Anna Klój.
Komentarze (0)