Ukradli Citroena i zrobili sobie w nim śniadanie. Po drodze uszkodzili nie tylko BMW, ale i nawierzchnię drogi

Opublikowano:
Autor:

Ukradli Citroena i zrobili sobie w nim śniadanie. Po drodze uszkodzili nie tylko BMW, ale i nawierzchnię drogi - Zdjęcie główne
Autor: Wielkopolska Policja | Opis: Mieli ukraść samochód i uciec bez śladu. Zamiast tego urządzili sobie śniadanie w skradzionym Citroenie.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościMieli ukraść samochód i uciec bez śladu. Zamiast tego urządzili sobie śniadanie w skradzionym Citroenie. Trzech mężczyzn zostało zatrzymanych w Puszczykowie po tym, jak właściciel pojazdu sam namierzył swoje auto. Teraz cała trójka odpowie przed sądem, a jeden z nich może usłyszeć kolejne zarzuty.
reklama

W środę, 29 lipca około godziny 6:20 policjanci otrzymali zgłoszenie od właściciela, który namierzył swój skradziony wcześniej samochód. Pojazd został odnaleziony na terenie Puszczykowa. 

Ukradli auto i urządzili sobie w nim śniadanie 

Gdy mężczyzna wraz z synem podszedł do odnalezionego Citroena, oczom mężczyzn ukazał się zdumiewający widok. W środku siedziało trzech mężczyzn, którzy zachowywali się tak, jakby za nic mieli fakt, że przebywają w skradzionym aucie – spokojnie i bez żadnego przejęcia jedli śniadanie. Na miejscu pojawiły się policyjne patrole, a wszyscy trzej mężczyźni zostali zatrzymani. 

Z ustaleń policjantów wynika, że tego samego dnia rano po godzinie 5:00 właściciel zorientował się, że sprzed jego domu zniknął pojazd. Samochód był otwarty, a wewnątrz znajdowały się kluczyki. Mimo że zaparkowany Citroen był zastawiony innym pojazdem marki BMW, sprawcom i tak udało się wyjechać i uciec. Uszkodzili jednak przy tym samochód blokujący wyjazd - wyjaśnia sierż. Michał Wiśniowski z wielkopolskiej policji.

reklama

Auto straciło koło i zderzak 

Brawurowa ucieczka sprawców doprowadził do poważnego uszkodzenia samochodu – auto straciło m.in. koło oraz część przedniego zderzaka. Co więcej samochód poważnie uszkodził nawierzchnię drogi w Puszczykowie. 

Sprawą kradzieży zajęli się funkcjonariusze. Policjanci m.in. zabezpieczyli nagrania z miejskiego monitoringu oraz przeprowadzili szczegółowe oględziny pojazdu z udziałem technika kryminalistyki i śledczego z Komisariatu Policji w Puszczykowie.

Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze, skradzionym Citroenem kierował 48-latek, a w pojeździe towarzyszyła mu dwójka mężczyzn w wieku 50 i 40 lat. Jak się później okazało po sprawdzeniu w policyjnych systemach - kierujący skradzionym samochodem nie posiadał do tego uprawnień. Zostały mu one wcześniej cofnięte - przekazuje sierż. Michał Wiśniowski.

reklama

48-latek z poważnymi problemami 

Dodatkowo od mężczyzny podejrzanego o kierowanie skradzionym samochodem policjanci wyczuli wyraźną woń alkoholu. W związku z podejrzeniem, że mógł on znajdować się pod wpływem alkoholu, pobrano od niego krew do badań laboratoryjnych.

Wszyscy trzej mężczyźni usłyszeli zarzut kradzieży samochodu, dodatkowo 40-latek odpowie za ten czyn w warunkach recydywy. 48-latek usłyszał również zarzut prowadzenia pojazdu pomimo cofniętych uprawnień. Grozi im teraz nawet do 5 lat pozbawienia wolności. 

To nie koniec ich problemów. Odpowiedzą także za zniszczenie drogi i uszkodzenie BMW 

To nie koniec konsekwencji, z jakimi muszą liczyć się podejrzani. Policjanci z Komisariatu Policji w Puszczykowie skierują również wnioski o ukaranie trzech zatrzymanych mężczyzn za zniszczenie drogi publicznej oraz uszkodzenie pojazdu marki BMW. Dodatkowo, jeśli wyniki badań krwi potwierdzą, że 48-latek kierował citroenem pod wpływem alkoholu, usłyszy on zarzut popełnienia kolejnego przestępstwa. 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo