Tragiczny finał wypadku w Gołuchowie. W czwartkowy poranek, 29 października 2026 roku, na drodze krajowej nr 12 doszło do zderzenia dwóch pojazdów.
- Kierowca samochodu marki Renault Traffic, jadąc w kierunku Pleszewa, najprawdopodobniej zasnął za kierownicą, zjechał na przeciwny pas ruchu i zderzył się z samochodem marki Seat Leon - mówi asp. szt. Monika Kołaska, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Pleszewie.
Na miejsce natychmiast zadysponowano służby ratownicze. Po dojeździe pierwszych zastępów okazało się, że autami podróżowały cztery osoby.
- Jedna z nich była uwięziona w pojeździe. Strażacy wykonali do niej dostęp przy użyciu narzędzi hydraulicznych, ewakując poza pojazad. U kolejnej prowadzona jest resuscytacja krążeniowo-oddechowa - mówił kpt. Artur Burchacki z zespołu prasowego Komendy Powiatowej PSP w Pleszewie.
Ratownikom udało się przywrócić poszkodowanemu czynności życiowe, ale niestety, mimo wysiłku służb, mężczyzna zmarł na miejscu w wyniku odniesionych obrażeń. Ofiara wypadku miała 66 lat, była jednym z dwóćh pasażerów Renault. 25-letni kierowca tego pojazdu był trzeźwy. Seatem jechał mieszkaniec gminy Gołuchów.
Pozostali uczestnicy zdarzenia zostali przetransportowani do szpitala.
Policjanci pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Pleszewie wykonują czynności na miejscu zdarzenia. Droga krajowa nr 12 jest zablokowana. Funkcjonariusze wyznaczyli objazdy: w Bielawach w kierunku miejscowości Cieśle, natomiast w Kucharach mundurowi kierują na DK11.
Komentarze (0)