To nie trąba powietrzna. Wielkopolski Łowca Burz wyjaśnia zjawisko pod Krotoszynem

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

To nie trąba powietrzna. Wielkopolski Łowca Burz wyjaśnia zjawisko pod Krotoszynem - Zdjęcie główne
Autor: Facebook Łukasz Kuliński - Wielkopolski Łowca Burz | Opis: Wiadomo już, z jakim zjawiskiem mieli do czynienia mieszkańcy Smolic (pow. krotoszyński)

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościWiadomo już, z jakim zjawiskiem mieli do czynienia mieszkańcy Smolic (pow. krotoszyński). Nagrania, na których widoczny jest sporych rozmiarów wir powietrza, obiegły internet, wywołując spekulacje o trąbie powietrznej. Po weryfikacji materiałów zagadka została rozwiązana.
reklama

W środowe popołudnie, 16 września, przez Wielkopolskę przetoczył się front atmosferyczny, który przyniósł burze, silne opady deszczu oraz porywisty wiatr.

Tornado czy gustnado pod Krotoszynem? 

W trakcie przechodzenia frontu mieszkańcy Smolic w powiecie krotoszyńskim zarejestrowali przemieszczający się, sporych rozmiarów wir powietrza, a nagrania szybko obiegły internet. 

Materiały opublikował w swoich mediach społecznościowych również pasjonat meteorologi Łukasz Kuliński. Jak poinformował Wielkopolski Łowca Burz, w środowe popołudnie w rejonie Krotoszyna wystąpiło tornado lub gustnado.

Pasjonat meteorologii ocenił, że większość z nagrań wskazuje na gustnado - czyli płytki i słaby wir formujący się na linii szkwałowej - lecz dwa nagrania sugerują z kolei tornado.

reklama

Dziwna rozbieżność, którą trzeba wyjaśnić - zaznaczył Łukasz Kuliński. 

Zaznaczył, że pełna analiza wymaga czasu, dlatego z jednoznaczną klasyfikacją zjawiska należy się jeszcze wstrzymać.

Rozwiń

Wielkopolski Łowca Burz rozwiewa wątpliwości

W czwartek było już jasne, jakie zjawisko zarejestrowali mieszkańcy Smolic. Jak się okazuje, w rejonie Krotoszyna wystąpiło gustnado.

Potwierdzony przypadek gustnado w rejonie Smolic - napisał w mediach społecznościowych Wielkopolski Łowca Burz.

Wyjaśnił również, na czym polega różnica między trąbą powietrzną a gustnado.

Gustnado to krótkotrwały wir powstający przy powierzchni ziemi w obrębie wału szkwałowego, czyli na granicy chłodnego powietrza wypływającego z burzy i cieplejszego powietrza przed nią - wyjaśnia  Łukasz Kuliński.W przeciwieństwie do trąby powietrznej, gustnado nie jest połączone z rotacją z podstawy chmury, tudzież mezocyklonu i nie stanowi wiru rozciągającego się od chmury do powierzchni ziemi - dodaje pasjonat meteorologi.

reklama

Gustnado powstaje wskutek silnych zmian kierunku i prędkości wiatru w obrębie czoła odpływu burzowego. Rotacja rozwija się przy ziemi, unosząc kurz, liście i drobne przedmioty, dlatego wizualnie może przypominać tornado.

Bezpośrednio samo gustnado nie generuje szkód - jego powstanie jest efektem silnego wiatru prostoliniowego, który następnie przy ziemi, ulega silnym zmianom kierunku, efektem czego obserwujemy wyraźną rotację w warstwie przyziemnej - precyzuje Łukasz Kuliński.

 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo