Ponad 50 tysięcy mandatów w zaledwie sześć miesięcy - tak wygląda bilans fotoradarów w Wielkopolsce za pierwszą połowę roku. Choć kierowcy dobrze wiedzą, gdzie stoją żółte skrzynki, w jednym miejscu regionu wpadają masowo.
Gdzie fotoradary błyskają najczęściej?
Absolutnym numerem jeden na mapie drogowych grzechów Wielkopolski stał się stacjonarny fotoradar w Rumianku (gmina Tarnowo Podgórne). Urządzenie pracowało tam na najwyższych obrotach, wyłapując aż 10 583 kierowców łamiących przepisy. To ponad dwa i pół razy więcej niż zanotował drugi w zestawieniu fotoradr w Bogdanowie (gm. Oborniki), gdzie licznik zatrzymał się na 3 896 naruszeniach.
Czarna lista stacjonarnych fotoradarów w regionie prezentuje się następująco:
- Rumianek: 10 583 naruszeń
- Bogdanów: 3 896 naruszeń
- Chodzież: 3 559 naruszeń
- Kochłowy: 3 544 naruszeń
- Paprotnia: 2 501 naruszeń
Z danych Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego wynika, że niektórzy kierowcy traktują drogi publiczne jak tory wyścigowe.
- Absolutny, rekord padł 22 czerwca na ulicy Dąbrowskiego w Poznaniu. Błysk fotoradaru zatrzymał kierowcę porsche, który przemieszczał się z prędkością 195 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 70 km/h - poinformował nas zespół do spraw informacji i komunikacji Główny Inspektorat Transportu Drogowego.
Przekroczenie limitu o 125 km/h w obszarze zabudowanym to prosta droga do utraty prawa jazdy i astronomicznego mandatu. Kolejny popis brawury w aucie tej samej marki odnotowano na trasie Cichmiana – Łęka, gdzie licznik porsche wskazał 227 km/h przy ograniczeniu do 140 km/h.
Odcinkowe pomiary prędkości. Gdzie najłatwiej stracić czujność?
Oprócz tradycyjnych skrzynek kierowców skutecznie dyscyplinują Odcinkowe Pomiary Prędkości (OPP). Tutaj również prym wiodą trasy w bezpośrednim sąsiedztwie stolicy regionu oraz na trasie A2.
Największą liczbę wykroczeń zanoowano na odcinkach:
- Dąbrowa – Swadzim - 3 899
- A4 Cichmiana – Łęka - 3 130
- Luboń – Poznań - 2 968
- Węzeł Konin Wschód – MOP Kuny - 1 655
Wjeżdżają na czerwonym. System RedLight zbiera żniwo
Ogromnym problemem na wielkopolskich skrzyżowaniach i przejazdach kolejowych wciąż pozostaje ignorowanie sygnalizacji świetlnej. Kamery systemu RedLight najwięcej pracy miały w samym sercu Poznania. Na skrzyżowaniu ulic Roosevelta, Zwierzynieckiej i Świętego Marcina wpadło aż 2 217 kierowców.
Pozostałe punkty z systemem RedLight w Wielkopolsce rejestrowały naruszenia ze zmienną częstotliwością:
- Piła (skrzyżowanie DK 11 / DK 10): 505 przejazdów na czerwonym
- Komorniki (ul. Poznańska / Daimlera-Magazynowa): 351 przejazdów
- Wymysłowo (przejazd kolejowy ul. Gnieźnieńska): 126 przejazdów
- Piaski: 107 przejazdów
- Wolsztyn (DK 32 / ul. Powstańców Wlkp.): 39 przejazdów
- Łąkociny (ul. Krotoszyńska): 22 przejazdy
Komentarze (0)