Z ustaleń policji wynika, że mężczyzna agresywnie zachowywał się przed drzwiami mieszkania swojej koleżanki. Krzykiem i groźbami pozbawienia życia próbował zmusić domowników do otwarcia lokalu. Gdy spotkał się z odmową, zaczął uderzać w drzwi wejściowe przy użyciu maczety, powodując ich uszkodzenie. Mieszkańcy niezwłocznie powiadomili o zdarzeniu służby ratunkowe.
Na miejsce skierowano patrol interwencyjny z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Tomyślu. Przed przyjazdem funkcjonariuszy napastnik oddalił się w kierunku pobliskiego parku. Policjanci zlokalizowali go i obezwładnili w rejonie boiska „Orlik”. Podczas przeszukania zabezpieczono przy nim ostre narzędzia, w tym wspomnianą maczetę.
Agresywny wobec policjantów
Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości wykazało, że 25-latek był trzeźwy. Pomimo tego mężczyzna nadal zachowywał się agresywnie. Przez kilka godzin odmawiał podania swoich danych osobowych, a w trakcie późniejszego przesłuchania naruszył nietykalność cielesną funkcjonariuszy.
Agresywne zachowanie, polegające na znieważaniu policjantów oraz próbach niszczenia zabezpieczeń celi, kontynuował również w policyjnym areszcie. Mężczyzna wielokrotnie próbował wydostać się na wolność, testując wytrzymałość drzwi oraz krat.
Dalsza część tekstu pod wideo
Zarzuty dla 25-latka
Prokuratura Rejonowa w Nowym Tomyślu przedstawiła zatrzymanemu trzy zarzuty: kierowania gróźb karalnych, zniszczenia mienia oraz naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy publicznych.
Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Jak informuje podkom. Barbara Sobieszek, sprawa ma charakter rozwojowy i lista zarzutów wobec 25-latka może ulec rozszerzeniu. Na ten moment mężczyźnie grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Komentarze (0)