Na początku 2025 roku opinię publiczną poruszyła głośna sprawa dotycząca zaginięcia strusia z gospodarstwa agroturystycznego pod Poznaniem. Zwierzę zniknęło nocą, a właściciele przez kilka godzin nie wiedzieli, co się z nim dzieje.
Po pewnym czasie struś o imieniu Zenek wrócił na teren Traperskiej Osady w Bolechówku. Niestety jego stan był dramatyczny. Zenek miał połamane skrzydła, rozległe obrażenia głowy oraz ślady brutalnego bicia kijem. Zwierzę nie przeżyło.
Łukasz Sz. odpowiadał za 21 przestępstw
Z nagrań monitoringu wynikało, że na terenie Traperskiej Osady w Bolechówku pojawiło się kilku zakapturzonych mężczyzn. Policjantom szybko udało się ustalić i zatrzymać podejrzanych.
W listopadzie 2025 roku ruszył proces Łukasza Sz., oskarżonego o znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad strusiem. Łącznie mężczyźnie postawiono 21 zarzutów. Dotyczyły nie tylko brutalnego skatowania zwierzęcia, ale również posiadania znacznych ilości narkotyków, handlu środkami odurzającymi, zniszczenia mienia oraz kierowania gróźb karalnych.
Sąd skazał Łukasza Sz. na 7 lat więzienia
W poniedziałek, 2 marca, Łukasz Sz. usłyszał wyrok. Sąd skazał mężczyznę łącznie na siedem lat pozbawienia wolności.
Za zabicie zwierzęcia i działanie ze szczególnym okrucieństwem wymierzono mu karę czterech lat więzienia oraz 15-letni zakaz posiadania zwierząt. Ponadto sąd zobowiązał skazanego do wpłaty 5 tys. zł na rzecz schroniska dla zwierząt w Poznaniu oraz 20 tys. zł tytułem nawiązki dla pokrzywdzonego właściciela strusia.
Kolejne trzy lata pozbawienia wolności to kara za pozostałe przestępstwa, w tym m.in. przestępstwa narkotykowe, zniszczenie mienia oraz groźby karalne.
Uważam, że jest to bardzo dobry wyrok, odpowiednio surowy i mądry. Sąd docenił wagę tego przestępstwa - powiedziała po ogłoszeniu wyroku adwokat Katarzyna Topczewska, która podczas procesu reprezentowała oskarżycieli posiłkowych.
Szokujące ustalenia
Według ustaleń śledczych, Łukasz Sz. brutalnie skatował zwierzę, doprowadzając do bardzo poważnych obrażeń wewnętrznych. W wyniku odniesionych ran struś przez dwa dni konał w agonii.
Jak informuje w mediach społecznościowych oskarżyciel posiłkowy w procesie, Fundacja Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt Viva!, Łukasz S. miał wejść do Traperskiej Osady w Bolechówku z zamiarem brutalnego zgwałcenia zwierzęcia, co szczegółowo opisał w korespondencji z drugim oskarżonym.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.