Kosztowny finał domowego remontu
We wtorek, 2 czerwca 2026 roku, leszczyńscy policjanci otrzymali zgłoszenie od mieszkanki miasta, która padła ofiarą kradzieży. W godzinach przedpołudniowych w jej prywatnym mieszkaniu dwóch wynajętych mężczyzn wykonywało prace remontowe. Tuż po zakończeniu usługi i wyjściu robotników, właścicielka zorientowała się, że z komody zniknęła szkatułka. W środku znajdowała się biżuteria warta prawie 3500 złotych.
Szybka akcja i nieudane kłamstwo
- Dyżurny komendy natychmiast skierował na miejsce policjantów z I Rewiru Dzielnicowych w Lesznie - relacjonuje Monika Żymełka, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Lesznie.
Mundurowi zareagowali błyskawicznie i niemal z marszu zatrzymali podejrzanych. Okazali się nimi 30-letni mieszkaniec Leszna oraz jego starszy, 45-letni wspólnik z Rawicza.
Mężczyźni początkowo twierdzili, że nie mają z przestępstwem nic wspólnego, policjanci podczas szczegółowego przeszukania ich samochodu znaleźli jednak ukrytą szkatułkę wraz z całą zawartością.
Fachowcom grozi surowa kara
Zatrzymani mężczyźni trafili do leszczyńskiej komendy. Śledczy przedstawili im zarzuty dokonania kradzieży. Za ten czyn kodeks karny przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności.
Cała skradziona biżuteria została w całości odzyskana przez policjantów i natychmiast do rąk prawowitej właścicielki.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.