Reklama

Reklama

Reanimowali nieprzytomnego mężczyznę. Interweniował śmigłowiec

Opublikowano: czw, 6 gru 2018 13:04
Autor:

Reanimowali nieprzytomnego mężczyznę. Interweniował śmigłowiec  - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości

Reklama

Wielkopolska. Krotoszyn. Zespół Ratownictwa Medycznego. Nieprzytomny mężczyzna w Biadkach (powiat krotoszyński).

 

 

 

Zespół Ratownictwa Medycznego z Krotoszyna interweniował w Biadkach. Medycy otrzymali wezwanie do młodego, nieprzytomnego mężczyzny leżącego przed posesją – poinformował portal krotoszynska.pl.  

 

- ZRM z Krotoszyna w składzie podstawowym, bez lekarza, otrzymał zgłoszenie o nieprzytomnym, młodym mężczyźnie leżącym przed posesją, w miejscu publicznym - mówi Jakub Nelle, rzecznik prasowy Zespołów Ratownictwa Medycznego działających przy SP ZOZ w Krotoszynie. 

 

Ratownicy medyczni po przyjeździe na miejsce natychmiast przystąpili do badania młodego mężczyzny. - Przeprowadzili badanie podmiotowe i przedmiotowe. Stwierdzili brak oznak życia, więc natychmiast wdrożyli zaawansowane czynności ratunkowe - dodaje Jakub Nelle.

Jeszcze w czasie prowadzonej reanimacji ratownicy medyczni z Krotoszyna wezwali do Biadek śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego z Michałkowa. 

 

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Zginął mężczyzna, na którego przewróciło się drzewo [KLIKNIJ]

 

Walka o życie młodego mężczyzny w Biadkach była bardzo ciężka. Jednak ratownicy medyczni nie poddawali się i po półgodzinnej reanimacji udało im się przywrócić czynności życiowe poszkodowanego. 

 

- Gdy śmigłowiec leciał na miejsce, naszym ratownikom medycznym udało się przywrócić czynności życiowe u tego młodego człowieka - mówi rzecznik prasowy Zespołów Ratownictwa Medycznego w Krotoszynie.

 

Pacjent został podłączony pod specjalistyczny sprzęt medyczny i po przylocie śmigłowca przekazany załodze Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, która przetransportowała go do szpitala.

Brawurowa akcja krotoszyńskich ratowników medycznych uratowała życie poszkodowanemu w Biadkach. 

Jeden z ratowników medycznych biorących udział w akcji - Mikołaj Rabczewski - nie ukrywa, że to najlepszy prezent, jaki mógł dostać w dniu swoich imienin.

 

- Po 30 minutach reanimacji pacjent zaczyna wracać. Pacjenta przekazaliśmy Ratownikowi 21 w stanie ciężkim, ale stabilnym. I czy można dostać lepszy prezent na imieniny, niż odratowanie młodego człowieka? - wskazuje Mikołaj Rabczewski. 

 

 

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.